Menu Region

W szkole będzie albo religia albo okrojona etyka

W szkole będzie albo religia albo okrojona etyka

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Kula

12Komentarzy Prześlij Drukuj
Od września każdy uczeń, który nie chodzi na religię, musi obowiązkowo zapisać się na etykę.
Minister edukacji Katarzyna Hall obiecywała, że oba przedmioty będą w szkole traktowane na równych prawach, jako zamienniki. Ale sprawiedliwie nie będzie. Jak ustaliliśmy, od pierwszej klasy aż do matury młodzież będzie się uczyć religii przez dwie godziny lekcyjne w tygodniu. Etyki - tylko przez godzinę.

Takie zapisy znalazły się w przygotowywanym właśnie rozporządzeniu o ramowych planach nauczania - w oparciu o nie powstają szkolne plany lekcji. Dyrektorzy szkół mogli też o tym przeczytać w poradnikach o ruszającej w 2009 roku reformie oświaty, które rozsyłało ministerstwo.

- Jestem zdziwiona. Po reformie etyka miała być wreszcie realną alternatywą dla szkół - krytykuje Joanna Cichocka, dyrektor prestiżowego warszawskiego Gimnazjum i Liceum im. Batorego.
Lewica już oskarża rząd Donalda Tuska o faworyzowanie szkolnej katechezy i uleganie presji Kościoła. - Wystosuję oficjalne zapytanie do ministra na najbliższym posiedzeniu Sejmu - zapowiada Krystyna Łybacka z SLD, była minister oświaty.

Ale Łybacka wróży, że MEN wyświadczyło Kościołowi niedźwiedzią przysługę. - Uczeń postawiony przed wyborem: dwie godziny religii czy jedna etyki, na pewno wybierze etykę. Obciążone nauką nastolatki, zwłaszcza przed maturą, próbują okroić czas spędzany w szkole do minimum.

Dorota Żywica, katechetka w Szkole Podstawowej nr 9 w Koninie przyznaje, że część uczniów wybierze etykę, by mieć mniej lekcji. - Wierzę, że to będzie margines. Większość tak kombinować nie będzie, bo religia nie jest zwykłym przedmiotem. To są lekcje dotyczące wiary, duchowości - ma nadzieję.

Socjolog i etyk, prof. Magdalena Środa przewiduje, że na nierównym traktowaniu religii i etyki w szkołach ucierpi i tak coraz słabsza religijność młodzieży. - Współcześni uczniowie, przynależący do świata komputerów i internetu, nie potrafią i nie chcą rozumieć problemów religii, a lekcje katechezy często wyśmiewają - mówi. Dodaje, że jeśli etyka nie będzie prawdziwą alternatywą, w ogóle zaniedbają kwestie duchowe.
1 »
8

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

info dla eski

+19 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomek (gość)  •

Eska, wiem że w skali całego kraju mała ilość nauczycieli etyki, czyli filozofów z uprawnieniami pedagogicznymi, może stanowić jakiś problem. Ale nie przesadzajmy. Na poznańskim portalu oświatowym jest 7 etyków, którzy pragną podjąć pracę i nic. Mnóstwo moich znajomych po studiach, podobnie jak ja pragnęli podjąć pracę w szkole i nic. Dyrektorzy szkół w ogóle nie zabiegają o takich nauczycieli. Pomimo, że jest nas tak mało to każdy z nas mógłby uczyć w kilku szkołach bez problemu.
w miejscowościach gdzie nie byłoby takich chętnych nauczycieli wtedy dyrektor, podobnie jak dziś powinien mieć możliwość, za zgodą organu prowadzącego lub kuratorium, zatrudnienia innego humanisty lub katechety z uprawnieniami pedagogicznymi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

łamanie praw obywatelskich

+18 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zbuntowany rodzic (gość)  •

Chciałbym aby ktoś zauważył, że w naszym kraju łamie się prawa dziecka, ucznia, prawa obywatelskie. W jaki sposób? W Szkole podstawowej nr 79 w Poznaniu im. Arkadego Fiedlera, lekcje religii przeprowadzane są w środku między innymi lekcjami.Z tego ,co wiem religia powinna być prowadzona albo na pierwszej lekcji albo na ostatniej. Tak nie jest. Dzieci klas czwartych podstawówki, które nie biorą udziału w lekcjach religii ( dwa razy w tygodniu) zmuszone są w ten sposób do przebywania na ten czas w świetlicy szkolnej i pozostania w szkole o godzinę dłużej. Tak się złożyło, że moje dziecko nie lubi religii, a ja nie zamierzam zmuszać. Nasza rodzina jest rodziną wierzącą ale działanie pod presją i łamanie praw nie tylko mojego dziecka ale i moich jako rodzica jest sprzeczne z prawaem. Pozdrawiam wszystkich zmuszonych.Zbuntowany rodzic.

odpowiedzi (0)

skomentuj

etyka

+19 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

eska (gość)  •

Kto tej etyki będzie już od września uczył? Jedyni przygotowani do tych zajęć jawią mi się księża i filozofowie, a tych drugich jak wiemy mamy chyba bardzo dużo zarejestrowanych w pośredniakach, tak samo jak astrofizyków...

odpowiedzi (0)

skomentuj

a ja sie cieszę

+18 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anusia (gość)  •

i bardzo dobrze PO.Wystarczy jedna lekcja etyki a te miernoty z ciemnogrodu niech chodza na 2 lekcje religii. Ale niech będzie ta etyka, bo jak narazie tracimy dobra ocene do sredniej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

religia w szkole

+20 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kapsul1 (gość)  •

Jeszcze raz wychodzi na to, że POpaprańcy są obłudni aż do bólu, a rozumek pani od oświaty wysechł już dawno. Zaprojektowana przez nią nierówność wyjdzie bokiem nie tylko jej ale i klechom, to jasne.
Ale to dobrze. Przyspieszy to tylko przymusową ewakuację religii ze szkoły i z naszego życia publicznego. Religia stanie się w końcu prywatną sprawa obywateli, a klechy ich sługami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jaka religia taka wiara.

+20 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tej (gość)  •

Efekty takiego nauczania widać po południach i wieczorami na naszych podwórkach,na ulicach,w autobusach i tramwajach-wulgaryzmy jak w koszarach,zupełny brak szacunku dla starszych,papierosy w ustach małolatów,piwko,młodziutkie ladacznice itp. A za to "nauczanie" państwo "pedagodzy" otrzymują jeszcze wynagrodzenie od podatników.Żyć nie umierać !

odpowiedzi (0)

skomentuj

niech beda i cztery!

+25 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kałasz (gość)  •

Niech będą i cztery godziny religii.Albo i dziesięć. Pod warunkiem, że nie w szkole, tylko w sali katechetycznej. Po lekcjach. I na koszt kościoła. Raz, że to skandal, że wszyscy mamy płacić za nauczanie czegoś, co powinno być prywatną sprawą każdego człowieka. Dwa, że lekcje religii w szkole sprowadzają do żałosnej farsy treść, która winna być głębokim wewnętrznym przeżyciem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

/

+24 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

omega (gość)  •

2 godziny religii w tygodniu! W jakim ja chorym kraju żyję ...

odpowiedzi (0)

skomentuj