Przemysław Saleta znokautował Andrzeja Gołotę podczas gali Polsat Boxing Night! [ZDJĘCIA]
Data dodania: Ostatnia aktualizacja:
FOTORELACJA z walki Gołota - Saleta. Jak było w Ergo Arenie - zobacz!
Przed pojedynkiem większość ekspertów faworyzowała Andrzeja Gołotę, który w wadzie ciężkiej miał zdecydowanie większe sukcesy. Na jego korzyść przemawiało doświadczenie oraz umiejętności.
Andrzej Gołota po porażce: Nie wiem czy...
Walka zapowiadająca się na konfrontację emerytów, przeszła wszelkie oczekiwania. Takiego dynamicznego i emocjonującego widowiska nie spodziewał się chyba nikt. Nie było kalkulacji, od samego dwaj weterani ruszyli na siebie i atakowali.
Nieźle wystartował Gołota, który dobrze operował lewą ręką. Kilkakrotnie zadał naprawdę świetne ciosy Saletę, ale ten dzielnie się trzymał. Co więcej, "Andrew" prowokował swojego przeciwnika, opuszczając gardę. Z czasem to go zgubiło.
Przemysław Saleta po znokautowaniu Gołoty: To już koniec!
Gołota szybko tracił siły, wypluwał ochraniacz na zęby, za co raz został nawet ukarany utratą punktu. To był symptom, że pięściarz, który czterokrotnie walczył o tytuł mistrza świata, powoli ma już dość. Ale walka wciąż trwała. Saleta wykorzystał swoją szansę w szóstej rundzie, kiedy to mocno zaatakował Gołotę. Ten już nie potrafił ustać na nogach, w efekcie upadł i przegrał przed czasem.
To był naprawdę świetny spektakl, mimo że na ringu stanęli bokserzy, którzy łącznie mają 90 lat. Saleta odniósł 44. zwycięstwo w zawodowej karierze (22 razy triumfował przed czasem), zaś Gołota przegrał przegrał walkę (szóstą przed czasem).


























