Menu Region

Brytyjczycy przyjęli traktat lizboński

Brytyjczycy przyjęli traktat lizboński

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

Prześlij Drukuj
Do późnych godzin wieczornych w Londynie ważyły się wczoraj losy traktatu lizbońskiego. Konserwatywna opozycja robiła, co mogła, by opóźnić głosowanie nad ustawą ratyfikującą dokument. Nie udało się.
Różnicą 93 głosów poprawka torysów odkładająca zatwierdzenie traktatu do 20 października została odrzucona. W czasie obrad poprzedzających ratyfikację w Izbie Lordów z galerii dla publiczności usunięto cztery osoby głośno domagające się referendum w sprawie traktatu.

- To nie jest traktat, którego Brytania potrzebuje, tylko umowa, której tak się wstydzicie, że podpisaliście ją w ukryciu - mówił lider torysowskiej opozycji David Cameron.

Próbując opóźnić prace Izby Lordów nad traktatem, torysi liczyli, że do października odrzucony w Irlandii dokument rozbije się o kolejne skały, jakimi najeżona jest Europa. Chodzi o silny eurosceptycyzm Czech, Danii, a nawet Polski. Kalkulacje Camerona nie było pozbawione podstaw.

Laburzystowski premier Gordon Brown ma na Wyspach bardzo niskie notowania. W sprzeciwie wobec traktatu konserwatyści mieli wsparcie 88 proc. Brytyjczyków, którzy domagali się referendum w sprawie Lizbony. Oznaczałoby to kolejną po Irlandii klęskę traktatu.

Sondaże sprzed dwóch tygodni pokazywały, iż Brytyjczycy chcą większej niezależności swojego kraju od Brukseli. Ich oczekiwania są więc zupełnie inne niż to, co proponuje traktat. Sondaże wskazywały też, że aż 54 proc. obywateli Wielkiej Brytanii było przeciwko traktatowi, podczas gdy "za" opowiada się jedynie 14 proc.

Torysi skrytykowali też próby przekonania Irlandii do powtórzenia referendum w sprawie traktatu. - Śmieszne byłoby nakłanianie Irlandczyków do powtórnego głosowania, skoro my nie głosowaliśmy nawet raz - mówił David Cameron.

Losy ratyfikacji w Wielkiej Brytanii z napięciem obserwowano w Brukseli. Dziś spotykają się tam przywódcy Unii, by debatować, co zrobić z reformą UE po odrzuceniu traktatu lizbońskiego przez Irlandczyków.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się