Menu Region

Apelacja w seksaferze za

Apelacja w seksaferze za zamkniętymi drzwiami

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Wiesław Pierzchała, Marek Obszarny

Prześlij Drukuj
Jacek P., oskarżony za namawianie Anety Krawczyk do przerwania, stanął wczoraj przed łódzkim sądem apelacyjnym.
Były poseł Samoobrony miał też narazić zdrowie i życie Krawczyk, podając jej wywołującą przedwczesny poród oksytocynę, przeznaczoną dla zwierząt. W maju 2008 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał go na dwa lata i cztery miesiące więzienia. P. nie przyznał się jednak do winy i odwołał od wyroku do sądu apelacyjnego.

Wczoraj P. ze swoim obrońcom po raz trzeci nie chcieli dopuścić do rozprawy.
Domagali się jej odroczenia ze względu na brak drugiego obrońcy. Sąd odrzucił ich wniosek oraz ten o sprawdzenie dokumentów dotyczących wysokości zarobków Anety Krawczyk i jej deklaracji, że po urodzeniu córki chciała wstąpić do Samoobrony. Uzasadnił to brakiem związku z meritum sprawy. Na prośbę obrońcy Anety Krawczyk zgodził się jednak, by wyłączyć jawność postępowania.

Po rozprawie Jacek P. niechętnie rozmawiał. - Chcecie mnie posadzić do więzienia już dziś? - pytał. - Jestem spokojny, że sprawiedliwość zatriumfuje. Jeśli nie sądowa, to kiedyś boska - dodał. Andrzej Lepper uważa, że sąd apelacyjny jeszcze raz musi zbadać sprawę P. Sam jednak tłumaczył się wczoraj przed sądem w Piotrkowie. Na ławie oskarżonych zasiadał tam w towarzystwie Stanisława Łyżwińskiego.

W głównym procesie o seksaferę zeznania składał Paweł G., który ma już na swym koncie wyrok za nakłanianie Anety Krawczyk do składania fałszywych zeznań, a także działacze Samoobrony z Lublina. Na rozprawę nie dojechał jeden z działaczy, który w 2007 r. zarzucił Lepperowi, że podczas imprezy imieninowej składał jego żonie seksualne propozycje. Do incydentu miało dojść ok. godz. 20. - W tym czasie byłem w samolocie z Warszawy do Gdańska - powiedział nam wczoraj Lepper.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się