Menu Region

Barcelona za silna dla Prokomu

Barcelona za silna dla Prokomu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Adam Suska

Prześlij Drukuj
Mimo przegranej z Barceloną, zawodnicy Prokomu nadal liczą na awans do najlepszej szesnastki
Koszykarze Asseco Prokom nie dali rady pokonać w Sopocie słynnej Barcelony. Ulegli po walce 64:76, ale nadal liczą się w grze o awans do najlepszej szesnastki Euroligi. Losy rywalizacji w grupie B poznamy za tydzień, po rozegraniu ostatniej kolejki spotkań, w której mistrzowie Polski zmierzą się w Atenach z Panathinaikosem.

Starcie mistrzów Polski z Barceloną wywołało ogromne zainteresowanie. Bilety na mecz w hali 100-lecia Sopotu już w pierwszym dniu przedsprzedaży rozeszły się jak ciepłe bułeczki.
Podczas rozgrzewki hiszpańskiego zespołu okazało się, że w jego składzie brakuje Juana Carlosa Navarro. Rozgrywającego, którego kontrakt wynosi 5 milionów euro, czyli więcej niż roczny budżet całej sopockiej drużyny.


Na szczęście na boisku grają zawodnicy, a nie ich kontrakty - zauważył wcześniej obrońca Prokomu Przemysław Zamojski, zapowiadając walkę o jak najlepszy wynik.O tym, że nie były to czcze przechwałki, można było przekonać się w pierwszej kwarcie meczu. Sopocianie nie zrazili się trójką Ersena Ilyasovy straconą w pierwszej minucie meczu.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się