Polska » Fakty » Kraj » Wstrząsające świadectwo zbrodni w Malborku

Wstrząsające świadectwo zbrodni w Malborku

Data dodania: 2009-01-05 23:14:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-01-06 08:45:10

Polska

Jacek Skrobisz

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wstrząsające świadectwo zbrodni w Malborku

Zbiorową mogiłę z końca II wojny światowej odkryto niedaleko zamku krzyżackiego, na budowie ekskluzywnego hotelu (© fot. archiwum Dziennika Bałtyckiego)

Wyniki ekshumacji z masowej mogiły w pobliżu krzyżackiego zamku w Malborku są zatrważające.

Specjaliści wydobyli już szczątki 1,8 tys. osób, w tym dzieci. Prace nadal trwają. Prawdopodobnie liczba ofiar sięgnie 2 tys. Nie ma wątpliwości. Mogiła pochodzi z 1945 roku. Przez ponad 60 lat kryła dramat niemieckiej ludności cywilnej.

W październiku ub. roku w pobliżu zamku, na terenie planowanej budowy 4-gwiazdkowego hotelu, robotnicy natrafili na kości należące do kilkunastu osób. Kilka dni później ta liczba urosła prawie do 70 osób.
∨ Czytaj dalej
Nikt się nie spodziewał, że to tylko początek.

Wiele wskazuje na to, że szczątki należą przede wszystkim do ludności cywilnej pochodzenia niemieckiego, która zamieszkiwała Malbork (wówczas Marienburg) przed II wojną światową i w czasie jej trwania. Najprawdopodobniej to osoby zamordowane przez Armię Czerwoną.

- Z wiarygodnych źródeł, przekazanych przez Konsulat Niemiec w Gdańsku, wiemy, że Czerwony Krzyż dysponuje nazwiskami 3,8 tys. mieszkańców Malborka, o których zaginął słuch po II wojnie światowej - opowiada Zbigniew Sawicki, malborski archeolog nadzorujący wydobywanie szczątków. - Obecnie możemy mówić o odkryciu kości należących do około 1,8 tys. osób. Są wśród nich także dzieci. Prace potrwają nawet do końca stycznia.

Prokuratura w Malborku po pierwszym odkryciu wszczęła śledztwo, które zostało zamknięte, bo - jak tłumaczyła - nie stwierdzono, by ofiary zginęły w wyniku czynu obecnie ściganego przez prawo. Jednak po znalezieniu szczątków dziesiątków, a potem setek kolejnych osób, postępowanie prokuratorskie zostało wznowione. Po zakończeniu prac biegły specjalista z zakresu medycyny sądowej m.in. określi, kiedy i w jaki sposób zginęły pogrzebane osoby oraz w jakim były wieku.

Gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej nie prowadzi w tej sprawie postępowania. - Żadna instytucja nie zwróciła się do nas z prośbą o pomoc - wyjaśnia Adam Chmielecki, rzecznik IPN.
Póki co IPN sprawdził, na wniosek prokuratury, czy są jakieś dane o takim grobie w centrum Malborka. Odpowiedź była negatywna.

Zagadka z przeszłości rodzi wiele pytań. Ale pojawia się też nowe, dotyczące przyszłości: gdzie powinny być złożone szczątki? Fundacja Pamięć, opiekująca się grobami ofiar wojennych pochodzenia niemieckiego, chciałaby pochować kości na niemieckim cmentarzu w Starym Czarnowie (woj. zachodniopomorskie).

Część mieszkańców Malborka uważa inaczej. Używa argumentów historycznych. W 1944 roku władze wojskowe Niemiec wydały rozkaz ewakuacji Malborka . Około 3 tys. osób nie podporządkowało się i najwidoczniej chciało zostać bez względu na niebezpieczeństwo. - To szczątki malborczyków, którzy wbrew rozkazowi zostali w swoim mieście. Zrobili to z pełną świadomością. Powinni być pochowani w Malborku - uważa Bernard Jesionowski z Muzeum Zamkowego w Malborku.

Pracownicy Fundacji Pamięć przypominają, że miejsce i zasady pochówku regulują traktaty i umowy międzynarodowe, ale... - Jesteśmy otwarci na propozycje miejsca pochówku tych ofiar. Konieczne są dalsze rozmowy - mówi Iza Gruszka, kierownik biura Fundacji Pamięć w Warszawie.

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

masowy grób

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andrzej (gość), 23.01.09, 17:04:42

zrobili to Rosjanie z zemsty ,za tak długą obronę i nie tylko,cały czas zachowywali się jak zbrodniarze na szlaku wojennym do Berlina ,byłych mieszkańców należy pochować za szpitalem Jarozolimskim teren będzie w końcu uporządkowany ,blisko cmentarzy Angielskiego i rosyjskiego,a po za tym w Norymberdze powinny być sądzone zbrodnie wojenne Amerykanów ,Anglików i Rosjan ,a nie tylko Niemców.

odpowiedzi (0)

skomentuj

...a może to cykliści...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dociekliwy (gość), 16.01.09, 15:08:44

A niby skąd tu polacy? W 1945 byli tu tylko rosjanie i niemcy. Pierwsze transporty polskich repatriantów trafiły do Malborka ok. czerwca 1945 i administrację w mieście sprawowali w tym czasie rosjanie. Teren przy zamku był strefą zamkniętą, a to właśnie w tym miejscu jest masowy grób. Myślę, że to ofiary działań wojennych, ale i typowego bandytyzmu wojennego(świadkowie i ofiary gwałtów, rabunków i innych przestępstw dokonywanych przez wojsko). Znależione przestrzelone czaszki mogły należeć do tych nieszczęśników którzy pochówku dokonywali( z pewnością jeńców niemieckich).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dlaczego znowu Ruskie ???

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

juz nie pOLAK (gość), 11.01.09, 13:10:10

...a moze to Polacy ich wymordowali? Swieci to oni nigdy nie byli. Za przyklad niech posluzy chociazby JEDWABNE !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

odkrycie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gabryella (gość), 06.01.09, 07:33:18

tak to jest na wojnie - każdej! Dlatego należy jak najszybciej kończyć współczesne wojny, od kilku dni giną ludzie w Strefie Gazy i co ? Czy naprawdę nie można nic zrobić w tej sprawie. Hamasu bombami się nie trafi a ludzi tak. Trzeba coś zrobić i skończyć to barbarzyństwo.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.