Menu Region

Dakar rusza z Argentyny

Dakar rusza z Argentyny

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Thierry Sabine, pomysłodawca Rajdu Paryż - Dakar, zapewne przewraca się w grobie. W 1977 roku zafascynowany urokiem afrykańskiej pustyni wpadł na pomysł przeprowadzenia na niej rajdu.
Dziś sprzeniewierzono jego ideę, przenosząc wyścig do Ameryki Południowej. Nie byłoby w tym wiele złego, gdyby zmieniono nazwę imprezy. Wymagania rynku są jednak bezlitosne. Ze względów komercyjnych wyścig nadal nazywa się Dakar (stolica Senegalu), chociaż rozpocznie się i zakończy w argentyńskim Buenos Aires.

Na usprawiedliwienie organizatorów trzeba dodać, że rajd przeniesiony został ze względu na zagrożenie atakami terrorystycznymi w Afryce. Jak pamiętamy w zeszłym roku z tego powodu impreza została odwołana. Wiadomo też, że gdy tylko warunki na to pozwolą wyścig wróci do korzeni.

Mimo wszystko przeniesienie Dakaru wywołuje sporo kontrowersji. W zeszłym roku nie brakowało głosów, że wyścig został odwołany zbyt pochopnie. Senegalscy terroryści nie stanowią bowiem na tyle silnej i zorganizowanej grupy, by służby bezpieczeństwa nie mogły sobie z nimi poradzić. A, jak podkreślają wszyscy zawodnicy, Rajd Dakar w Ameryce Południowej to już nie to samo.
Jeżeli chodzi o trudność trasy, zdania wśród kierowców są podzielone.

- To będzie jeden z najtrudniejszych rajdów, w jakich brałem udział - mówi polski kierowca Krzysztof Hołowczyc.

- Nie jest to tak trudny teren jak w Afryce. Wiem, co mówię, bo w Ameryce Południowej przejechałem wiele kilometrów. Oczywiście łatwo nie będzie. Największą trudność dostrzegam w długości etapów. Jeden z nich liczy aż 666 km! - uważa z kolei nasz motocyklista Jacek Czachor.

Oprócz Czachora w rajdzie wystartuje trzech innych polskich motocyklistów: jego koledzy z Orlen Team Marek Dąbrowski i Jakub Przygoński oraz Krzysztof Jarmuż (Honda Europe). Samochodami pojadą: wspomniany Hołowczyc z Jeanem-Markiem Fortinem (Nissan Navara/Orlen Team), Aleksander Sachanbiński z pilotem Arkadiuszem Rabiegą (Land Rover/Terra Trek) oraz Grzegorz Baran, Izabela Szwagrzyk i Andrzej Grigorjew (Power B), którzy pojadą ciężarówką MAN. Quadem będzie się ścigał debiutant Rafał Sonik.

W ubiegłych latach najbardziej emocjonowaliśmy się występami Czachora i Dąbrowskiego, ponieważ zaliczają się oni do światowej czołówki motocyklistów i potrafili walczyć w Dakarze o wysokie miejsca.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się