Polska » Dodatki » Rozmaitości » Urodzi się dziewczynka odporna na raka piersi

Urodzi się dziewczynka odporna na raka piersi

Data dodania: 2009-01-02 22:56:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-01-02 22:56:49

Polska

Anna Przybyll

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Urodzi się dziewczynka odporna na raka piersi

Dziecko, które urodzi się w Londynie na pewno nie zachoruje na raka piersi. (© AP)

Lada dzień w Londynie przyjdzie na świat dziewczynka, która na pewno nie zachoruje na raka piersi. Stało się to możliwe dzięki usunięciu z jej organizmu genu wywołującego ten nowotwór.

W ten sposób 27-letnia Brytyjka, która pragnie zachować anonimowość, postanowiła uchronić córkę przed prawie pewną amputacji piersi. Taki zabieg przechodziły bowiem wszystkie kobiety w rodzinie ojca dziecka, które tuż po dwudziestym roku życia chorowały na ciężką odmianę nowotworu . Gdyby nie interwencja genetyków, dziewczynka podzieliłaby los babki, ciotki i licznych kuzynek.

Aby radykalnie obniżyć ryzyko wystąpienia raka piersi, lekarze z University College London zmodyfikowali DNA płodu w czternastym tygodniu ciąży. Pozwala im na to ustawa z maja 2006 r. Wtedy to brytyjski Urząd ds. Embriologii i Płodności Człowieka dał zielone światło rodzicom obciążonym genetycznie niektórymi typami nowotworów na stosowanie tzw.
∨ Czytaj dalej
diagnostyki preimplantacyjnej. W tej zaawansowanej metodzie in vitro lekarze najpierw stwierdzają, czy w komórce jajowej lub zarodku występują mutacje genów odpowiedzialne za nieuleczalne choroby wrodzone, a następnie wszczepiają do macicy wyselekcjonowane zdrowe embriony.

Zmodyfikowane genetycznie dziecko można stworzyć na dwa sposoby. Pierwszy polega na zapłodnieniu kilku komórek jajowych poza organizmem kobiety, a następnie umieszczeniu embrionu w macicy. Dopiero kiedy embrion składa się z ośmiu komórek, lekarze sprawdzają, czy nie ma w nim groźnych genów. W drugim wariancie od kobiety pobiera się komórkę jajową. Jeśli nie zawiera złych genów, zapładnia się ją i wszczepia do macicy.

Brytyjka skorzystała właśnie z drugiego sposobu. Utworzone z jej komórek jajowych zarodki były wolne od genu BRCA 1, który nawet o 80 proc. podniósłby ryzyko wystąpienia raka piersi u córki kobiety. - To początek nowej ery w niesieniu pomocy ludziom z genami raka - mówił w kwietniu "The Times" Paul Serhal, kierujący przełomowym zabiegiem zapłodnienia.

W Polsce nie ma nie tylko żadnych regulacji diagnostyki preimplantacyjnej, ale nawet przepisów dotyczących przeprowadzania zabiegów in vitro, choć wykonuje się je już od ponad 20 lat w ponad 30 klinikach w kraju. Póki co, nasi lekarze opierają się na prawie unijnym regulującym pobieranie i badanie ludzkich komórek. Analizę zarodków pod kątem chorób genetycznych, jak mukowiscydoza czy zespół Downa, wykonuje się w Polsce od 2007 r.

Diagnostyka preimplantacyjna budzi poważne kontrowersje. Ośrodek badawczy RAND Europe popiera metody wspomaganej rozrodczości, gdyż mogą one zniwelować skutki niżu demograficznego. Koszty "stworzenia" ulepszonych dzieci są bardzo wysokie: w Wielkiej Brytanii wynoszą one 13 tys. funtów.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nie ma niczego za darmo!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Redaktor1966 (gość), 19.12.11, 16:42:08

Za każdy wygracowany milion środka płatniczego zapłacili, płacą, zapłacą zdrowiem, życiem, ci, którzy go wypracowali i inni, którzy ponieśli tego konsekwencje, co wiąże się także z wydatkami na lecznictwo, renty. Za to wszystko płaci także przyroda, i zapłacą kolejne pokolenia.

Niczego nie ma za darmo (człowiek już wielokrotnie udowodnił, że nie jest mądrzejszy/lepszy od Praw Natury)!
Wszystko wpływa na geny, w tym nimi manipulowanie, tzw. leki,. A skutkiem tych zmian są mutacje, uzależnienie organizmu od czynników, które spowodowały zmiany genetyczne/dostosowanie do nich. A zmiany w genach nie są bezpłatne, a zarobienie pieniędzy na ogół odbywa się kosztem wszystkiego, wszystkich, w tym zdrowia ludzi, w tym osób o wysokim potencjale!

Geny nie powodują pojedynczych (zmian) oddziaływań, tylko uczestniczą, współuczestniczą w bardzo złożonych procesach. Przy zmianach genów trzeba wziąć pod uwag fakt, że gdy wpłyniemy np. na zwiększenie dłoni, to trzeba także zwiększyć utrzymujące je ramiona, zwiększyć ich składniki, a m.in. kości, stawy, układ krwionośny, nerwowy, itd. A zatem trzeba także zwiększyć tors, itd. A zatem i nogi, itd. A zatem i serce, wątrobę, nerki, żołądek, itd. ITD. A te zmiany wywołają szereg innych zmian.


Przyroda od samego początku wynalazła skuteczny sposób, by zamiast degeneracji (czego objawem są m.in. choroby, coraz niższy iloraz inteligencji, coraz większy stopień destrukcyjnych, w tym aspołecznych, niszczycielskich, cech i wynikłe z tego skutki) miało mse doskonalenie gatunków (w tym taki właśnie lek w postaci odporności na choroby, sposób na zwiększanie intelektualnego potencjału), a mianowicie POZYTYWNĄ SELEKCJĄ, CZYLI KORZYSTNY DOBÓR PARTERÓW DO PROKREACJI, USUWANIE NADLICZBOWYCH OSOBNIKÓW. Przez miliony lat to skutecznie funkcjonowało, aż pojawił się człowiek, istota mądrzejsza od Praw Natury, lepsza od przyrody, a tego efekty widać wokół (to, co funkcjonowało przez miliony lat ginie w przeciągu kilkudziesięciu lat, wszechstronnie przygotowuje się wszechstronne piekło dla kolejnych pokoleń, i takie postępowanie nazywane jest jeszcze... ratowaniem życia, mądrym, dobrym, normalnym, prawidłowym, moralnym. A próby przed tym obrony, ratunku: „mordowaniem”, „faszyzmem”, „bestialstwem”, „nienormalnością”, „objawem choroby psychicznej”, „głupoty” itp., czyli, jak zwykle, na odwrót...; realizacja utopii
------------------------------------------
Wolnyswiat.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sylwia (gość), 24.03.09, 22:54:22

Zadne bzdury,czy ktos z was ma mutacje?

odpowiedzi (0)

skomentuj

wojtek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wojtek (gość), 06.01.09, 20:15:40

bzdura chociażby z tego powodu, że nawet jeśli nie będzie miała raka wywołanego mutacją w brca1 to nie chroni ją każdym przed rakiem piersi, ale tylko przed tym rodzinnym, zależnym od genu breast cancer1

odpowiedzi (0)

skomentuj

bzdura?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kamil (gość), 06.01.09, 10:30:47

kffiatek nie blysnął, ani umiejetnoscia czytania ze zrozumieniem, ani pisania

odpowiedzi (0)

skomentuj

jaka bzdura?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ordynus (gość), 06.01.09, 00:11:19

A może 'kffiatku' byś wyjaśniła o jaką bzdurę chodzi? W artykule masz wyrażnie napisane że gen BRCA1 podnosi zachorowalność o 80%, więc bez niego szanse zachorowania są znikome.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Janek (gość), 05.01.09, 17:47:39

pierwszy krok do doskonałości - czeka Nas długi marsz {gratuluję}

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bzdura

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kffiatek (gość), 04.01.09, 12:17:41

To, że nie będzie miała wadliwego genu BRCA1 nie daje gwarancji, że dziewczynka "na pewno nie zachoruje na raka piersi". Pismaki jak zwykle napisali co umieli bez zastanawiania się nad tym, o czym piszą. Czytając bzdury o tym, na czym się znamy, wiemy jak wielkie to bzdury są. Gorzej z tymi bzdurami, na których się nie znamy, i których w gazetach wyłapać nie umiemy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.