Menu Region

Rok słodkich owoców zwycięstwa

Rok słodkich owoców zwycięstwa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

DSZ

Prześlij Drukuj
W 2009 roku Lech Wałęsa wróci na scenę polityczną jako jeden z najważniejszych aktorów przełomu 1989 roku.
Rok 2008 był w Polsce rokiem bitwy o Wałęsę. Bitwy przez byłego prezydenta ostatecznie wygranej. 2009 rok będzie dla Lecha Wałęsy czasem konsumowania owoców tego słodkiego zwycięstwa.
W połowie roku czeka nas polityczny festyn, związany z dwudziestą rocznicą wyborów w 1989 roku. Medialne przygotowania zaczną się pewnie już na wiosnę. Lech Wałęsa wróci wówczas na scenę jako jeden z najważniejszych aktorów przełomu 1989 roku.
Tematem nie będą ani kłopotliwe okoliczności z początku lat 70., ani słabosci jego prezydentury, tylko najbardziej udany okres w politycznej karierze Lecha Wałęsy. Jasne, że i wówczas podniosą się głosy o magda-lenkowym spisku, ale będzie to margines debaty. W końcu obaj bracia Kaczyńscy odegrali w tym samym czasie zbyt znaczącą rolę, by chcieli i mogli czas ten dezawuować. Bez dwóch zdań - połowa roku będzie czasem triumfu Lecha Wałęsy.

Jesień również w niemałym stopniu będzie należała do niego. Rząd Tuska planuje huczne obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku. Być może uda się je nawet połączyć ze szczytem Unii Europejskiej? Wałęsa brylowałby wówczas na tych połaczonych polsko-europejskich salonach.
Jubileusz 25-lecia Pokojowego Nobla, świętowany w Gdańsku w listopadzie, pokazał, że mit Wałęsy jest niezatapialny. Dla świata lider "Solidarności" pozostał tym, kim był - symbolem pokojowego obalenia komunizmu. Rok 2009 będzie dla Wałęsy czasem odcinania kuponów od własnego mitu. No, chyba że strzeli mu od głowy, żeby spróbować wrócić do roli nie symbolu, tylko politycznego lidera. Wtedy straciłby cały uzbierany w minionym roku kapitał. DSZ

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się