Menu Region

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Pałka

Prześlij Drukuj
Rok 2008 okazał się fatalnym okresem dla osób, które liczyły na szybkie pomnożenie swoich oszczędności na giełdzie i w funduszach inwestycyjnych.
Wiele wskazuje na to, że również ten rok nie będzie dla inwestorów łaskawy. Duża niepewność co do sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie, nadchodzące duże spowolnienie gospodarcze powodują, że o wiele ważniejsze staje się dla nas przede wszystkim bezpieczeństwo posiadanych pieniędzy. Dlatego w najbliższych miesiącach szukajmy głównie bezpiecznych inwestycji. Giełdę i agresywne fundusze na razie pozostawmy miłośnikom sportów ekstermalnych.

Lokaty bankowe



Biorąc pod uwagę kryterium bezpieczeństwa naszych inwestycji, najlepszym i najprostszym sposobem ulokowania pieniędzy wydają się dzisiaj lokaty w bankach. Właśnie depozyty, które jeszcze 2 lata temu cieszyły się bardzo małą popularnością wśród Polaków, w ostatnich miesiącach przeżywają prawdziwy boom. Na lokatach bankowych Polacy mają w tej chwili zgromadzone ponad 280 mld zł. To aż o jedną czwartą więcej niż przed rokiem. Wpłacaniu pieniędzy do banków paradoksalnie sprzyjał kryzys na rynkach finansowych - klienci wycofywali pieniądze z funduszy inwestycyjnych i deponowali w bezpiecznych instrumentach. Nowymi ofertami przez cały rok atakowały nas również banki, w których oprocentowanie lokat doszło nawet do 10 proc. w skali roku. Wiele wskazuje na to, że w 2009 na rynku lokat będzie trochę spokojniej. Zapowiadane obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej nie pozwolą bankom na utrzymywanie tak dużych stawek oprocentowania depozytów. Jednak poziom 7-8 proc. w skali roku na razie wydaje się bardzo realny.

W ofertach banków będą przeważać lokaty krótkoterminowe, czyli na 3-6 miesięcy. Dla klientów jest to o tyle dobre rozwiązanie, że w przypadku nagłej poprawy sytuacji na giełdzie czy w funduszach będą oni mogli przerzucić środki z lokat bez utraty odsetek. Deponując pieniądze na lokacie, warto pamiętać, że chociaż będzie ona bezpieczna, to nawet reklamowana stawka 8 proc. nie da gigantycznych zysków. Prześledźmy przykład: klient wpłaca 10 tys. zł na 3-miesięczną lokatę oprocentowaną na 8 proc. w skali roku. Na rękę po odliczeniu podatku Belki dostanie po tym czasie 162 zł. Bez rewelacji, ale przynajmniej klient w czasie kryzysu ma spokojny sen.

1 3 4 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się