Menu Region

Gazprom ponownie grozi Ukrainie zakręceniem kurka

Gazprom ponownie grozi Ukrainie zakręceniem kurka

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Gazprom ponownie zagroził Ukrainie przerwaniem dostaw gazu od 1 stycznia. Stanie się tak, jeżeli do jutra do północy Kijów nie podpisze z Moskwą odpowiedniego kontraktu.
Szef zarządu Gazpromu Aleksiej Miller powiedział, że rozpoczęło się "odliczanie godzin" do podjęcia decyzji. Utworzono specjalny sztab, który zajmie się ewentualnym przerwaniem dostaw. Miller ma jednak nadzieję, że do tego nie dojdze i do jutra Kijów spłaci dług za surowiec, dostarczony jesienią i w grudniu.

To zaś umożliwi podpisanie nowego kontraktu. Według Aleksieja Millera, dług ukraińskiego operatora sieci gazowej Naftohazu wobec firmy-pośrednika RosUkrEnergo wynosi ponad 2 miliardy dolarów. Szef Gazpromu zaznaczył, że jeżeli Ukraińcy będą chcieli rynkowych cen gazu w przyszłym roku, to osiągną one 418 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.

Zdaniem portalu "Ukraińska Prawda", oświadczenie Millera oznacza, że kolejna runda rozmów Gazpromu z Naftohazem Ukrainy zakończyła się fiaskiem. Strony negocjują sposób spłaty długu. Kijów chciałby, aby był on rozliczony wraz z opłatą za tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy w przyszłym roku.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się