Menu Region

Król i Kokosiński są bliscy porozumienia z Polonią

Król i Kokosiński są bliscy porozumienia z Polonią

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba

Prześlij Drukuj
O ile piłkarze Polonii błogo odpoczywają jeszcze na urlopach, działacze klubu z Konwiktorskiej mają ręce pełne roboty. Wszystko przez poszukiwanie piłkarzy, którzy wiosną mogliby wzmocnić zespół Czarnych Koszul.
Z naszych informacji wynika, że blisko porozumienia z warszawskim klubem są dwaj obrońcy - Daniel Kokosiński ze Znicza Pruszków i Krzysztof Król z Jagiellonii Białystok.

- Słyszałem o tym, że kluby rozmawiają, ale nie znam konkretów, bo jestem teraz u dziewczyny w Kanadzie i nie interesowałem się zbytnio transferem. Zajmę się tym po powrocie do kraju - powiedział nam 21-letni Król, który jeszcze w poprzednim sezonie grał w rezerwach wielkiego Realu Madryt.

- To była fajna przygoda, wiele się nauczyłem, ale nie mając szans na grę w pierwszym zespole, postanowiłem wrócić do polskiej ekstraklasy. Stąd będę miał bliżej do reprezentacji Polski - oznajmił wychowanek WSP Wodzisław Śląski. - Mam nadzieję, że kluby się dogadają, bo chciałbym zagrać w Polonii - dodał na zakończenie.

Król byłby bez wątpienia wzmocnieniem warszawskiej defensywy, bowiem jesienią na lewej obronie z przymusu grał pomocnik Marek Sokołowski.

Nieco bardziej tajemniczy jest stoper Znicza Daniel Kokosiński, który w pierwszej lidze zasłynął nie tylko dzięki twardej grze w obronie, ale i znakomitej postawie pod bramką rywala. Jesienią zdobył trzy gole głową.

- Skupiam się teraz głównie na odpoczynku. Niedawno byłem w Egipcie, a teraz łapię oddech przed rundą wiosenną w rodzinnym domu w Raciążu. Sprawa mojej przyszłości rozstrzygnie się w ciągu kilku najbliższych dni. Czy odejdę? Nie wiem, w Pruszkowie chcieliby mnie zatrzymać do końca sezonu - mówi piłkarz.

Transferu 23-letniego obrońcy już zimą nie wyklucza za to rzecznik prasowy Znicza Pruszków. - Nie wyobrażamy sobie linii obrony bez Daniela, ale przede wszystkim nie chcemy też przeszkadzać w rozwoju jego kariery - oznajmił.

Transfery obu piłkarzy na pewno byłyby dobrymi krokami działaczy z Konwiktorskiej, ale dziwić może, że Polonia zaczyna od wzmacniania defensywy - najlepszej jesienią formacji w lidze (Czarne Koszule straciły tylko dziewięć goli w 17 meczach).

Trener Jacek Zieliński zapowiadał, że potrzebuje napastnika, który stworzyłby na wiosnę groźny duet z Macedończykiem Filipem Ivanovskim.

Dowiedzieliśmy się, że toczą się rozmowy z Michałem Chałbińskim, który obecnie gra w rezerwach Zagłębia Lubin. Wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższych dniach.

Upadły za to rozmowy w sprawie pozyskania Pawła Strąka, który porozumiał się z Górnikiem Zabrze.
Z Konwiktorskiej odeszli już Piotrowie Piechniak, Świerczewski i Kulpaka, a także reprezentant Azerbejdżanu Sasa Yunisoglu. Z pierwszym nie przedłużono umowy, a z pozostałymi je rozwiązano.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się