Ratusz zamierza powiększyć obszar, na którym kierowcy będą płacić za postój. Strefa płatnego parkowania niestrzeżonego rozszerzy się na Muranów, Mirów, Nowolipki i część Ochoty, ale dopiero w 2010 r.
Wcześniej, prawdopodobnie w styczniu 2009 r., mieszkańcy strefy, których samochody ważą więcej niż 2,5 tony, będą mogli je parkować, wykupując abonament.
Do tej pory posiadacze tego rodzaju aut zameldowani w strefie musieli płacić za postój, wrzucając monety do parkomatów. O zmianę przepisów apelowali we wrześniu radni Śródmieścia. Wtedy przyjęli w tej sprawie uchwałę. Jak zapewnia miejskie biuro drogownictwa, projekt w styczniu trafi pod obrady rady miasta.
Zacznie obowiązywać dwa tygodnie po tym, jak radni go przegłosują.
- Chcemy, żeby mieszkańcy mogli parkować samochody, które ważą od 2,5 do 3,5 tony, płacąc 30 zł rocznie - mówi Maria Laskowska z biura drogownictwa miasta. Takich aut nie będzie można jednak zostawiać na chodnikach, a tylko na jezdni lub wyznaczonych do tego miejscach. Parkowanie będzie możliwe przy pięciu parkomatach w okolicy miejsca zamieszkania.
To niejedyna zmiana przygotowana przez pracowników biura drogownictwa miasta. Opracowali oni także projekt poszerzenia strefy płatnego parkowania m.in. o Muranów. Apelowali o to samorządowcy i mieszkańcy Śródmieścia. Chcieli, żeby Muranów znalazł się w SPPN już w lipcu przyszłego roku, kiedy to strefa powiększy się m.in. o Nowy Świat, Solec, Powiśle i część Ochoty pomiędzy pl. Starynkiewicza a ul. Raszyńską.
- Istnieje zagrożenie, że gdy w przyszłym roku SPPN obejmie większy obszar Śródmieścia, to kierowcy będą zjeżdżać masowo na Muranów, by parkować za darmo - obawia się Grzegorz Walkiewicz, wiceprzewodniczący rady Śródmieścia. - Już teraz mieszkańcy odczuwają ten problem - przekonuje
Walkiewicz przypomina, że we wrześniu śródmiejscy radni apelowali do ratusza o dodanie "zagrożonego" terenu do SPPN. Jednak urzędnicy nie zdążyli zatwierdzić projektu przed uchwaleniem budżetu miasta. Oznacza to, że na razie kierowcy nie będę musieli płacić za parkowanie na Muranowie. - Rozszerzenie strefy na ten rejon planujemy dopiero w 2010 r. - zapewnia Laskowska. Dodaje, że to niejedyny obszar, o który powiększy się wtedy SPPN.
- W projekcie znalazła się również część Woli - Nowolipki i nieobjęty dotąd strefą fragment Mirowa. Oba osiedla sąsiadują z centrum - mówi Laskowska. Jej zdaniem strefa od strony śródmiejskiej nie powinna kończyć się na al. Jana Pawła II, bo wtedy kierowcy, którzy chcą parkować za darmo, zostawialiby samochody po wolskiej stronie arterii, blokując wąskie uliczki.
Ten pomysł nie do końca podoba się wolskim radnym. - Oprócz wprowadzenia opłat za parkowanie powinno się zadbać o rozbudowę parkingów dla mieszkańców tych osiedli - mówi Michał Kubiak, radny Woli.
W nowej strefie ma się znaleźć także część Ochoty - ograniczona od północy ul. Koszykową, od wschodu al. Niepodległości, od południa ul. Wawelską, a od zachodu ul. Grzymały-Sokołowskiego i Al. Jerozolimskimi. Urzędnicy chcą tam postawić parkomaty, bo jak twierdzą, parkuje tu coraz więcej aut.
Projekt rozszerzenia strefy zaakceptował już Zarząd Dróg Miejskich. W tej chwili trwa szacowanie kosztów inwestycji. Nieoficjalnie urzędnicy mówią, że włączenie nowych obszarów do SPPN będzie kosztowało ok. 6,5 mln zł - tyle wyniesie zakup i montaż nowych parkomatów, a także oznakowanie strefy.
SPPN nie powiększy się natomiast w 2010 r. o kwadrat ulic Belwederska, Sulkiewicza, Parkowa i Gagarina, o co postulowali radni Śródmieścia. - Z naszych analiz wynika, że nie parkuje tam zbyt dużo samochodów - przekonuje Laskowska. Niewykluczone, że do tego pomysłu urzędnicy wrócą w przyszłości.