Menu Region

Deweloperzy zagrożeni masowymi bankructwami

Deweloperzy zagrożeni masowymi bankructwami

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dorota Skrobisz, Henryk Sadowski

28Komentarzy Prześlij Drukuj
W sądach znajduje się ponad sto wniosków o otwarcie postępowań upadłościowych firm deweloperskich - dowiedział się dziennik "Polska".
Jeszcze we wrześniu było ich tylko 30. W ciągu 3 miesięcy liczba zagrożonych firm potroiła się. W pierwszym połowie roku zbankrutowało 27 deweloperów , a ponad 120 wniosków o upadłość, które wpłynęły do sądów, zostało odrzuconych tylko ze względów na błędy formalne.


To dopiero początek nadciągającego kryzysu w branży budowlanej - przestrzegają eksperci z Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości. W przyszłym roku liczba bankructw może znacznie przekroczyć setkę, co by oznaczało podwojenie lub nawet potrojenie liczby upadłości w porównaniu z 2008 rokiem.


Łańcuszek upadłościowy dopiero się rozkręca. Klienci nie kupują mieszkań. Deweloperzy nie mając gotówki, ubiegają się o kredyty z banków na dokończenie inwestycji. Te zaś odmawiają pożyczek. Deweloperzy nie płacą więc w terminie podwykonawcom - ci zaś, by otrzymać pieniądze za usługi i postraszyć deweloperów, kierują wnioski do sądów o ich upadłość.

Dlatego jak szacują niektórzy analitycy branżę nieruchomości czekają bardo trudne lata. Zdaniem Urszuli Słowik, prezes Instytutu Rynku Nieruchomości rok 2009 upłynie pod hasłem mniejszej liczby wydanych pozwoleń na budowę i zawieszania realizacji zaplanowanych inwestycji, także spadku cen, ale jeszcze nie krachu. Większe problemy czekają deweloperów dopiero w kolejnych latach.

W najgorszej sytuacji są firmy deweloperskie, które budują głównie z wpłat klientów. Może im zabraknąć środków własnych na dokończenie inwestycji. - W przyszłym roku kłopoty mogą mieć deweloperzy, którzy dopiero weszli na rynek i nie mają zaawansowanego stanu realizacji inwestycji - przyznaje Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate. Klienci, jeśli już kupują mieszkania, to gotowe lub będące w końcowej fazie inwestycji.

Niektórzy deweloperzy, aby ratować się przed bankructwem, będą wyzbywać się inwestycji po kosztach - uważa Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse.

Jeśli sytuacja na rynku się nie zmieni, to zadłużonych deweloperów przejmować będą banki. Instytucjom tym zależeć będzie na szybkim odzyskaniu wierzytelności. A to oznacza, że banki wystawią mieszkania na sprzedaż w drodze likwidacji komorniczych. Przy tej skali problemu spowoduje to drastyczny spadek cen transakcyjnych. Takie obniżki mogą rodzić kolejne upadłości - przestrzega przed czarnym scenariuszem portal E-komornik.pl

Nic dziwnego więc, że Konfederacja Budownictwa i Nieruchomości w liście skierowanym do premiera Donalda Tuska prosi rząd o pomoc. Branża domaga się obniżenia stawki VAT od materiałów i usług budowlanych z 22 do 18 proc. i wprowadzenia specjalnej niższej stawki podatku dochodowego. Te działania - zdaniem branży - mogą powstrzymać falę bankructw.

Gracze rynkowi (klienci, banki, deweloperzy, podwykonawcy, producenci materiałów budowlanych) przekonywani o nadchodzącym kryzysie będą się zachowywać w sposób, który go rzeczywiście wywoła.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

25

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

sprawnie

+6 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mareckii (gość)  •

Czyli co szukac przetargow i brac po dobrych pieniadzach?

odpowiedzi (0)

skomentuj

dokumenty

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tony (gość)  •

a jakie dokumenty są tam potrzebne??

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ok

+5 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stefan (gość)  •

Chcialem tylko poznac opinie innych, przy 5 tys mies. przy stalej umowie i bez innych obciazen dostalem na 100% na 350 tys i mi to w zupelnosci wystarczy!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Budownictwo mieszkaniowe

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aisa (gość)  •

Nie ma co się licytować, kto był, tylko napisz lepiej ile ci zdolności wyliczyli i na co to wystarczy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tak

+10 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stefan (gość)  •

Ja dziś byłem na rozmowie u nich! Był ktos jeszcze?

odpowiedzi (0)

skomentuj

kredyt

+6 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maciej (gość)  •

Ja radze powaznie zastanowic sie nad oferta np. dom dewelopment.Proponuje on pełną dostępność walutowych kredytów hipotecznych w euro na 100% wartości nieruchomości.To nowosć na rynku.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Budownictwo mieszkaniowe

+4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aisa (gość)  •

Kryzys kryzysem, duże firmy są w miarę pewne, upadają pewnie jakieś firemki o wątpliwej płynności finansowej. Szkoda, że najbardziej na tym niedoszli klienci ucierpią, ci którzy zaczęli już wpłacać pieniądze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

.....

+8 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stefan (gość)  •

Ja dojrzewam do spotkania z doradca expandera, mysle ze szybko nie znajdziemy lepszej oferty, wiec chyba nie ma dluzej zwlekac- a poznac wreszcie jakies szczegoly

odpowiedzi (0)

skomentuj

ok

+6 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Szal (gość)  •

Dokładnie, szukać i robić swoje, a nie użalać się nad tymi co źle prowadzą swój biznes.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Budownictwo mieszkaniowe

+5 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gość (gość)  •

Cytat:
To sa wlasnie twarde prawa gospodarki wolnorynkowej, jak nie oferuja nic ciekawego i sobie nie radza to ida na dno a ci co sa kreatywni pna sie do gory


Nie takie wcale dobrze, ale jak Nico już napisał/a, trzeba brać ofertę najlepszą dla nas i się nie oglądać.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »