Menu Region

Komadosi, działa i okręty Azji przeciw piratom somalijskim

Komadosi, działa i okręty Azji przeciw piratom somalijskim

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anne Barrowclough "The Times"

Prześlij Drukuj
Trzy okręty chińskiej marynarki wojennej uzbrojone w helikoptery i rakiety płyną w kierunku Somalii, gdzie dołączą do sił międzynarodowej koalicji do walki z piratami.
Dwa niszczyciele: DDG-171 "Haikou" i DDG-169 "Wuhan" oraz zaopatrzeniowiec "Weishanhu" wyruszyły z południowej prowincji Hajnan. Chiny ogłosiły wolę przystąpienia do misji antypirackiej we wtorek, po tym jak Rada Bezpieczeństwa ONZ zezwoliła na atakowanie baz somalijskich porywaczy z lądu oraz powietrza.

Decyzja chińskich władz oznacza zerwanie z dotychczasowymi praktykami, zgodnie z którymi tamtejsza marynarka wojenna ograniczała się jedynie do patrolowania wód przybrzeżnych.
Rozszerzenie zasięgu działania wymusiły coraz bardziej zuchwałe ataki piratów na statki handlowe. Niedawno do grona ofiar porywaczy dołączyły także chińskie jednostki pływające po szlakach łączących Azję i Europę.

Gotowość wysłania statków w tak odległą misję oznacza, że marynarka wojenna Państwa Środka rośnie w siłę i jest coraz bardziej pewna siebie. W ostatnich latach chińska armia gromadziła okręty wojenne, samoloty, pociski i inną broń. Sąsiedzi Chin nie kryją zaniepokojenia tą sytuacją. Swoje obawy w związku z umocnieniami w chińskiej armii oraz brakiem jej przejrzystości wyraziły Australia i Stany Zjednoczone. Australijski premier Kevin Rudd ostrzegał niedawno przed nowym wyścigiem zbrojeń w Azji.

Zdaniem Denny'ego Roya z East-West Center na Hawajach z jednej strony udział Chińczyków w misji antypirackiej jest pozytywnym sygnałem, że Pekin chce w konstruktywny sposób wykorzystać swoje siły. Z drugiej strony jednak przygotowania militarne Chin budzą niepokój. - Administracja USA i rządy innych krajów zadają sobie teraz pytanie: dlaczego Chiny umacniają swoją armię, skoro żadne państwo im nie zagraża? Albo, mówiąc bardziej otwarcie, po co Chińczykom flota oceaniczna, skoro amerykańska marynarka wojenna już patroluje światowe oceany - zastanawia się Roy.

Tymczasem Pekin podkreśla, że celem misji jest ochrona chińskich statków i ich załóg przed atakami ze strony piratów. Jednocześnie, jak zaznacza rzecznik ministerstwa obrony narodowej pułkownik Huang Xueping, okręty marynarki mogłyby dzielić się informacjami oraz brać udział w operacjach ratunkowych z państwami koalicji antypirackiej.
1 »
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się