Menu Region

Kaczmarek - kompozytor na trzy zmiany

Kaczmarek - kompozytor na trzy zmiany

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Rigamonti

Prześlij Drukuj
- Jeśli pokażesz, co potrafisz, i będzie to na wysokim poziomie, to możesz walczyć dalej - objaśnia surową regułę amerykańskiego show-biznesu Jan A.P. Kaczmarek.
Nasz 55-letni kompozytor zna dżunglę Hollywoodu jak mało kto, bo wydeptywanie własnej ścieżki za oceanem zajęło mu blisko dwadzieścia lat.

Dziś zbiera w tej dżungli kokosy, a zawartymi kontraktami mógłby podbić swój lodenowy płaszcz. Właśnie skończył ścieżkę dźwiękową do fabuły z Richardem Gere zatytułowanej "Hachiko: A Dog's Story" w reżyserii Lasse Hallströma i do wojennej superprodukcji "Passchendaele" w reż. Paula Grossa - oba filmy trafią do kin w przyszłym roku.

Kilka dni temu, 10 grudnia, premierę za oceanem miał włosko-angielski serial "Pinokio" Alberto Sironiego z muzyką naszego maestra. Ale Kaczmarek już o tym zapomniał, goszcząc z krótką roboczą wizytą w ojczyźnie, gdzie wraz z Orkiestrą Polskiego Radia nagrał ścieżkę dźwiękową do komedii "City Island" z Andym Garcią (polska premiera w maju 2009 r.).

Wszystkie drzwi stoją przed nim otworem, odkąd w 2005 r. akademicy filmowi obdarowali kompozytora Oscarem za soundtrack do "Marzyciela" Marca Forstera. Baśniowa opowieść o pisarzu (w tej roli Johnny Depp), który szukając inspiracji, zaprzyjaźnia się z owdowiałą matką czwórki dzieciaków (Kate Winslet), sprawiła, że dziś Kaczmarek może sprzedawać na lewo i prawo swoją receptę na sukces. Portfolio kompozytora zawiera już 40 partytur z filmową muzyką.

Ale kiedy w 1989 r. wyjeżdżał z Polski, znany jako nadworny kompozytor Teatru Ósmego Dnia i ekswspółpracownik teatralnego innowatora Jerzego Grotowskiego, amerykańska socjeta nie wycałowała go na powitanie. - Byłem pewien, że moja twórczość powali wszystkich na kolana. Szybko się okazało, że w Ameryce jestem nikim i muszę wszystko zaczynać od początku - wspomina z humorem Kaczmarek.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się