Menu Region

BHP śpiewania kolęd, czyli zbyt religijne piosenki?

BHP śpiewania kolęd, czyli zbyt religijne piosenki?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
W Wielkiej Brytanii tradycja świąt Bożego Narodzenia jest już od lat nękana przez lobby politycznej poprawności, wielokulturowości, a nawet... BHP. W tym roku jego ofiarą padły kolędy, a do ich "prześladowców" dołączyli nawet nawet niektórzy anglikańscy duchowni.
W Corringham w hrabstwie Essex nie dopuszczono szkolnego chóru do Zimowego Festiwalu, by jego "zbyt religijne" kolędy nie uraziły mieszkańców odmiennych religii i kultur. Dawniej był to zresztą Festiwal Bożonarodzeniowy, ale nazwę zmieniono już kilka lat temu - z tego samego powodu.

Tradycyjny skautowski koncert kolęd odwołano w galerii handlowej w mieście Hemel Hempstead, by nie stwarzać zagrożenia w razie alarmu przeciwpożarowego. W Londynie lokalne władze zakazały dyrekcji domu towarowego Selfridges na Oxford Street grania kolęd na ulicy, gdyż mogą ogłuszać przechodniów i powodować wypadki.

Ale kolędy rażą czasem nawet duchownych. Ku zdziwieniu parafian z Blandford Forum w zachodniej Anglii proboszcz zakazał im śpiewać w kościele kolędy "Oh Little Town of Bethlehem". Wielebny Stephen Coulter uznał po swej niedawnej pielgrzymce do Ziemi Świętej, że Palestyńczykom w Betlejem dzieje się tak źle, iż radosna kolęda jest niestosowna.

Inny duchowny, George Fisher z Lichfield ułożył nowe słowa do innej tradycyjnej kolędy, wprowadzając do niej bezdomnych, bezrobotnych, chorych na AIDS i samotne matki.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się