Menu Region

Moskwa: tarcza za układ rozbrojeniowy z USA

Moskwa: tarcza za układ rozbrojeniowy z USA

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jakub Mielnik

Prześlij Drukuj
Ostatnie w tym roku konsultacje polsko-rosyjskie w sprawie tarczy antyrakietowej nie przyniosły zdecydowanej zmiany nastawienia Rosji.
W Moskwie jest wiceminister spraw zagranicznych Przemysław Grudziński, który spotkał się wczoraj ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Riabkowem. Wizytę polskiego negocjatora, który w styczniu składa urząd i wyjeżdża na placówkę do Wiednia, przyćmiły rosyjsko-amerykańskie rozmowy w sprawie redukcji broni nuklearnej. Moskwa uczyniła z kwestii tarczy w Polsce i Czechach kartę przetargową w rozmowach mających doprowadzić do podpisania traktatu rozbrojeniowego zastępującego układ START.

- Jesteśmy gotowi zrezygnować z niektórych projektów w dziedzinie broni strategicznej, jeśli Amerykanie zrezygnują z budowy tarczy antyrakietowej - powiedział wczoraj generał Nikołaj Sołowcow, dowódca strategicznych wojsk rakietowych Federacji Rosyjskiej. Rosjanie grozili dotąd wycelowaniem strategicznej broni nuklearnej w instalacje tarczy w Polsce i Czechach. Zapowiadali także rozmieszczenie w obwodzie kaliningradzkim nowoczesnych systemów antyrakietowych Iskander, które miałyby równoważyć zagrożenie, jakie według Moskwy tarcza stwarza dla Rosji.

- Nasze plany nie są obliczone na wywoływanie strachu, po prostu działamy zgodnie z realiami - mówił generał Sołowcow, który przyznał, że Rosja może zrezygnować z kosztownych programów. Tamtejsza gospodarka szczególnie ucierpiała w wyniku kryzysu finansowego. Cena ropy, której sprzedaż jest podstawą dochodów Rosji, spadła w ciągu pół roku ze 150 do 50 dol. za baryłkę.

Rosjanie najwyraźniej starają się w ten sposób zmiękczyć stanowisko USA. Nowy prezydent Barack Obama jeszcze jako senator był współautorem projektów umów rozbrojeniowych z Rosją. Jednocześnie Moskwa liczy, że po objęciu rządów przez nową administrację USA będą mniej skłonne do wikłania się w konflikt z Rosją w sprawie tarczy.

Stąd pojednawcze deklaracje generała Sołowcowa pod adresem Amerykanów. Stoją one w sprzeczności z podejściem do Polski. Już na kilka dni przed zapowiadaną wizytą wiceministra Przemysława Grudzińskiego zastępca szefa rosyjskiej dyplomacji Siergiej Riabkow deklarował, że nie spodziewa się po rozmowie z polskim dyplomatą żadnego przełomu. Stanowiska obu krajów są krańcowo różne.

Rosjanie najchętniej widzieliby całkowitą rezygnację z budowy tarczy w Polsce. Moskwa naciska też na Warszawę, by rząd Polski dał zgodę na stałą obecność rosyjskich żołnierzy w amerykańskiej bazie w Polsce. Nasze władze zgadzają się jedynie na czasowe inspekcje.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się