Menu Region

Wałęsa: Związki nie mogą tłuc rządu jak bokser szachistę

Wałęsa: Związki nie mogą tłuc rządu jak bokser szachistę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Barbara Szczepuła

Prześlij Drukuj
Z Lechem Wałęsą rozmawia Barbara Szczepuła
Organizacje pracownicze szykują protesty w związku z pomostówkami. Co Pan, jako stary związkowiec, na to?
Tym razem nie zgadzam się ze związkami zawodowymi. Jest czas walki i czas pokoju - jak mówi Biblia. Czas walki już się skończył, teraz trzeba rozmawiać.

Ale związkowcy skarżą się, że rząd nie chce z nimi rozmawiać.
Wolne żarty. Kolejne rządy rozmawiają z nimi od lat. Gdy byłem prezydentem, rozmawiał ze związkami Jacek Kuroń, potem inni. Także ten rząd negocjuje od miesięcy, a związkowcy ciągle narzekają. Może nie chcą negocjować, a chcą zadymy?

Co rząd powinien zrobić, gdy związkowcy zaczną rzucać jajami?

Tylko policja może wtedy przywrócić porządek.

I Pan to mówi, związkowiec, laureat Pokojowej Nagrody Nobla?
Jestem nastawiony pokojowo, ale na siłę rząd powinien odpowiedzieć siłą. Jeśli będą łamać prawo, nie ma wyjścia.

Pan też kiedyś łamał prawo.
Ale to było prawo peerelowskie, prawo niesuwerennego kraju. Walczyliśmy zresztą nie o przywileje dla konkretnych grup zawodowych, ale o wolną Polskę. Dziś Polska jest krajem demokratycznym i trzeba używać innych metod.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się