Menu Region

Poseł chce prawnie zakazać robienia zdjęć z ukrycia

Poseł chce prawnie zakazać robienia zdjęć z ukrycia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Agnieszka Filipowicz

4Komentarze Prześlij Drukuj
O Tadeuszu Arkicie zrobiło się głośno niespełna dwa miesiące temu za sprawą interpelacji o plotkarskich portalach internetowych.
Poseł ujął się za nękanymi przez tabloidy celebrytami. Przekonuje, że zachęcanie do robienia zdjęć z ukrycia osobom publicznym w sytuacjach prywatnych jest nakłanianiem do popełnienia przestępstwa. Arkit ma pomysły, które ukróciłyby te praktyki.

Po pierwsze - wzorem niemieckim - należałoby wprowadzić zakaz robienia zdjęcia z ukrycia bez wiedzy fotografowanego.

To - zdaniem posła - postawiłoby tamę podglądaniu i śledzeniu osób publicznych, w czym specjalizują się tabloidy i serwisy plotkarskie. Arkit postuluje też, by - tym razem na wzór francuski - odpowiedzialność karna groziła za tzw. happy slapping, czyli rejestrowanie i rozpowszechnianie obrazów ilustrujących przemoc.

Trzecim pomysłem Arkita jest publikowanie zdjęć z życia prywatnego jedynie po uzyskaniu zgody od sfotografowanego i opatrzone napisem "za zgodą osoby na zdjęciu".

Poseł z Libiąża chciałby też obniżenia opłat za dochodzenie praw z tytułu naruszenia dóbr osobistych.

- W tej chwili kwoty są zaporowe. To zniechęca poszkodowanych do wstępowania przez nie na drogę sądową - wyjaśnia poseł.

Poseł jest przekonany, że prawo nie nadąża za rozwojem mediów, zwłaszcza elektronicznych. Popiera go zastępca generalnego inspektora ochrony danych osobowych Andrzej Lewiński.

"Rozwój nowych technologii informatycznych eskaluje zagrożenia strefy prywatności człowieka
- napisał do Arkita. - "Nie ma regulacji, która gwarantowałaby ochronę jednostki i jej prawa
do prywatności".

Pomysł popierają również aktorzy, którzy bywają obiektem zainteresowania portali plotkarskich
i tabloidów.

- Ciekaw jestem, jak by się czuł taki żurnalista, gdyby mu zrobiono zdjęcie z koleżanką z pracy
i podpisano, że to jego kochanka. Jego życie ległoby w gruzach, bo inny żurnalista chciał zarobić
na zdjęciu - komentuje Artur Dziurman, właściciel Sceny Moliere.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Poseł miesza.

+4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaktusnad?oni  •

Zdjęcia powinienem móc robić jakie chcę.
Inna sprawa, że te zdjęcia nie mogę publikować bez zgody. Moje prawo robienia zdjęć, nawet nago opalającej się sąsiadce. Ale jak zrobię takie zdjęcie i będę chciał je pokazać innym bez wiedzy i zgody tej uroczej damy, to za to powinienem być ukarany.
Im więcej zakazów, tym więcej państwa totalitarnego!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tabloidy

+3 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sceptyk (gość)  •

powstanie brukowców nazywanych tabloidami świadczy o deprawacja środowiska dziennikarskiegigo i ich kościelno helsińskich patronow,
wydadanie tabloidy powinn być zakazane

odpowiedzi (0)

skomentuj