Menu Region

Wierzbowski może stracić funkcję prezesa

Wierzbowski może stracić funkcję prezesa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
Wygląda na to, że nad panującym od sześciu lat prezesem Polskiej Ligi Koszykówki Januszem Wierzbowskim zbierają się czarne burzowe chmury.
Dzisiaj rano odbędzie się spotkanie szefów klubów ekstraklasy z władzami ligi. Oficjalnie gremium ma debatować nad tym, co ostatnie dzieje się na naszym podwórku. A dzieje się niedobrze.

Kilka zespołów ma ogromne problemy finansowe. Na dodatek w ostatni weekend trener Turowa Sašo Filipovski złamał nos kibicowi AZS Koszalin. Według przyjętego już kilka dni temu porządku obrad panowie mają debatować ogólnie nad poprawieniem wizerunku PLK. Zwłaszcza że w przyszłym roku w Polsce odbędą się mistrzostwa.

To jednak tylko oficjalny powód spotkania. Z naszych informacji wynika, że w środę wieczorem w Warszawie nieformalne spotkanie prezesów zorganizował szef Polonii Warszawa Wojciech Kozak. Przez cały dzień próbowaliśmy się do niego dodzwonić. Nie odbierał.

Takie nieoficjalne zebrania na dzień przed obradami to nic nowego. Z naszych informacji wynika jednak, że debatowano nad strategią postępowania w czwartek. - Nie szukałbym jednak w tym jakiegoś drugiego albo trzeciego dna - uprzedza pytanie prezes PLK Janusz Wierzbowski.
Naciskamy. Nie boi się pan, że zostanie odwołany ze stanowiska? - Czuję, że mam poparcie.

Utrzymuję dobre relacje z prezesami wszystkich klubów. Przynajmniej tak sądzę. Jestem gotowy na oceny mojej pracy. Z pokorą przyjmę słowa krytyki - zapewnia prezes PLK. - Tak naprawdę prezesi nie mają kompetencji odwoływania mnie ze stanowiska, więc jestem spokojny. Oczywiście pozostaje do dyspozycji Rady Nadzorczej - dodaje.

Zapytany o pomysł odwołania Wierzbowskiego prezes PGE Turowa Zgorzelec Jan Michalski szybko nabrał wody w usta i od razu zaprzeczył.

- Jest wiele rzeczy do zrobienia, ale na pewno nie jest to dymisja Wierzbowskiego - mówi. - Jesteśmy jednak trochę źli, że rozpętano taki szum wokół afery z Filipovskim - dodaje. Dziś wieczorem zbiera się jednak Rada Nadzorcza PLK. W jej składzie jest kilku prezesów klubów ekstraklasy.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się