Albert Pierrepoint, gwiazda wśród katów. Czy dziś byłby...

    Albert Pierrepoint, gwiazda wśród katów. Czy dziś byłby celebrytą? [NASZA HISTORIA]

    Anna Ładuniuk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Albert Pierrepoint jeszcze za życia został okrzyknięty najsłynniejszym katem Zjednoczonego Królestwa. Wykonując ten zawód przez ćwierć wieku, przeprowadził 333 egzekucje (niektóre źródła mówią o ponad 400, a nawet ponad 600 wykonanych wyrokach). Wśród skazańców, których uśmiercił, było 16 kobiet – tak zaczyna się tekst zamieszczony w sekcji „Świat” najnowszego, wrześniowego miesięcznika „Nasza Historia”, który od kilku dni do kupienia jest w kioskach województwa śląskiego.
    Albert Pierrepoint, gwiazda wśród katów. Czy dziś byłby celebrytą? [NASZA HISTORIA]
    Albert Pierrepoint wykonywał wyroki na hitlerowskich zbrodniarzach. Autorzy tekstu to David Brown i Fran Yeoman z brytyjskiego „The Timesa”. Przyjrzeli się sylwetce słynnego kata i piszą m.in. że powiesił on między innymi brytyjskiego faszystowskiego polityka i propagandystę na rzecz Niemiec Williama Joyce’a zwanego Lordem Hau-Hau, Johna Amery’ego, który w czasie II wojny światowej zwrócił się do III Rzeszy z propozycją stworzenia oddziału brytyjskich ochotników gotowych walczyć u boku Wehrmachtu. A także Ruth Ellis – ostatnią kobietę powieszoną w Wielkiej Brytanii.

    Pierrepoint pełnił też rolę kata podczas procesów norymberskich. Dokonał egzekucji 200 nazistów.
    Podczas najbardziej „pracowitego” dnia powiesił 27 zbrodniarzy. Stał się legendą w swym fachu, bowiem – jak niewiele osób przed nim – z dużą starannością podchodził do wykonywanej profesji. Przede wszystkim zawsze przykładał wielką wagę do drobiazgowych przygotowań do egzekucji. Chodziło mu o uniknięcie jakichkolwiek błędów, gdyż – zanim w 1946 roku został naczelnym katem Zjednoczonego Królestwa – zdarzały się one nierzadko.

    Dlaczego jeszcze Pierrepoint był taki sławny, na czym polegał jego profesjonalizm, oraz jak skończył – o tym wszystkim w najnowszej „Naszej Historii”. Polecam lekturę tego tekstu w całości, a także innych artykułów w miesięczniku, dotyczących historii Śląska i województwa śląskiego, ale także Polski i świata.

    Najnowszy, wrześniowy numer „Naszej Historii” znajdą Panstwo w większości dobrych punktów sprzedaży prasy. Polecamy lekturę:
    • Freikorps Ebbinghaus i krwawa niedziela w Orzeszu. We wrześniu 1939 roku rozstrzelano tu 23 mężczyzn,
    • Obszar Warowny Śląsk. Schrony zbudowane w latach 30. miały chronić polski Górny Śląsk przed niemieckim atakiem,
    • Operacja Saybusch. Tak po niemiecku nazywała się akcja wysiedlenia w 1940 roku kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Żywiecczyzny.
    • John Baildon. Trafił na Śląsk ze Szkocji. Był pionierem industrializacji.
    • Przemilczana historia śmierci wiceprezydenta Gliwic. Został zastrzelony przez czerwonoarmistę w maju 1945 roku.



    *Złoty pociąg odnaleziony! Już rozpala wyobraźnię ZŁOTY POCIĄG MEMY
    *Gala BCC Katowice, czyli rewia luksusu i przepychu ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Tak policja z Katowic zatrzymuje handlarza dopalaczami ZDJĘCIA + WIDEO z zatrzymania
    *Tak się bawią Katowice! Koncert na 150-lecie Katowic URODZINY KATOWIC ZDJĘCIA

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo