Menu Region

Rodzinna tragedia na drodze

Rodzinna tragedia na drodze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Małgorzata Więcek

Prześlij Drukuj
Do tragicznego wypadku do-szło wczoraj wczesnym rankiem w Gorzkowie (powiat bocheński) na drodze krajowej E-4.
Do tragicznego wypadku do-szło wczoraj wczesnym rankiem w Gorzkowie (powiat bocheński) na drodze krajowej E-4. Na prostym odcinku drogi czołowo zderzyły się chrysler voyager, którym podróżowała siedmioosobowa rodzina, i ciężarówka. Zginęły cztery osoby, w tym dziecko. Trójka kolejnych dzieci i kierowca ciężarówki są w szpitalu.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca chryslera, który jechał w kierunku Krakowa, zasnął za kierownicą. - Na miejscu nie było żadnych śladów hamowania - mówi Leszek Machaj, rzecznik policji w Bochni.

Rodzina wracała z wakacji na Ukrainie. Prowadził 47-letni ojciec. Obok siedziała 43-letnia żona. Z tyłu podróżowali 18-letnia córka i 12-letni syn. Zginęli na miejscu. Do szpitala trafiła jeszcze trójka dzieci z chryslera. 8-letni chłopiec i 7-letnia dziewczynka mają urazy głowy. Ich 10-letnia siostra jest nieprzytomna. Usunięto jej śledzionę. Lekarze określają jej stan jako krytyczny. Poważne złamania obu nóg ma też 31-letni kierowca ciężarówki przewożącej mrożonki.

Sprawę wypadku badają policja i prokuratura.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się