Aylan Kurdi poruszył świat. Ceremonia pożegnalna rodziny,...

    Aylan Kurdi poruszył świat. Ceremonia pożegnalna rodziny, która utonęła uciekając z Syrii [ZDJĘCIA]

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jak podaje BBC, obok członków rodziny Kurdi, którzy mieszkają w Vancouver, w sobotniej ceremonii wzięło udział ponad 100 osób. Ludzie wypuścili w niebo białe balony symbolizujące tragiczną śmierć, jaką ponieśli dwaj mali chłopcy, ich matka oraz dziewięć innych osób, które płynęły pontonem na wyspę Kos przez Morze Egejskie. Tima Kurdi, ciotka chłopców, mówiła, że martwi się o ich ojca, Abdullaha, który powrócił już do Syrii, do rodzinnego Kobane. - On nie opuszcza ich grobów. Śpi tam już trzeci dzień, na ziemi, obok nich - mówiła Syryjka.

    Władze Kanady odmówiły azylu rodzinie Kurdi, o który Abdullah ubiegał się wcześniej. Jak uzasadniły, wniosek został odrzucony "ze względów formalnych". Odrzucono też kolejne podanie, złożone tym razem przez mieszkającego w Kanadzie wujka chłopców. Jego wniosek miał nie być kompletny. Dopiero po śmierci chłopców Kanadyjczycy zaproponowali azyl Abdullahoi Kurdi, ten jednak odrzucił propozycje.

    CIAŁO MAŁEGO UCHODŹCY Z SYRII WYRZUCONE NA BRZEG [ZDJĘCIA] [VIDEO] [18+]


    - O to, co się stało nie winię tylko rządu Kanady. Winię cały świat. Chciałabym aby świat się ocknął i zaczął pomagać uchodźcom - mówiła kanadyjskiej gazecie "Toronto Star" Tima Kurdi. - Teraz cały świat będzie interesował się tą historią. A gdzie był wcześniej, kiedy uciekające z Syrii dzieci były głodne - dodała kobieta.

    W piątek, w Kobane odbył się pogrzeb Aylana, Galipa i Rehanny. Władze syryjskiego miasta wcześniej poinformowały, że członkowie rodziny Kurdi zostaną pochowani jak męczennicy, ponieważ stracili życie, uciekając przez wojną. W pogrzebie, oprócz zrozpaczonego ojca i męża, wzięły udział setki ludzi.

    Zdjęcie z ciałem 3-letniego Aylana, leżącego twarzą do piasku na tureckiej plaży, obiegło portale społecznościowe i media na całym świecie. Fotografia stała się już symbolem tragedii, jakiej doświadczają ludzie podejmujący ryzykowną podróż do Europy. Od początku tego roku w Morzu Śródziemnym utonęły już ponad 2 tys. ludzi. Według wielu dziennikarzy, aktywistów i użytkowników Internetu zdjęcie Aylana jest najtrafniejszym komentarzem do kryzysowej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się Europa. - To zdjęcie jest najdobitniejszym wyrazem zbiorowej klęski - napisał na Twitterze Nadim Houry, wicedyrektor organizacji Human Rights Watch na Środkowym Wchodzie i w Afryce Północnej.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo