Menu Region

Feyenoord w kryzysie i Lech to wykorzysta

Feyenoord w kryzysie i Lech to wykorzysta

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Kmiecik

2Komentarze Prześlij Drukuj
Z Włodzimierzem Smolarkiem, byłym reprezentantem Polski, ojcem Ebiego, trenerem juniorów w Feyenoordzie Rotterdam, rozmawia Jacek Kmiecik.
Wybiera się Pan na mecz Feyenoordu z Lechem?
Nie, zostanę w domu. Oczywiście to żart. Jasne, że będę na meczu! Przecież jestem pracownikiem Feyenoordu. A rzadko zdarza się, żeby mój klub grał z jakąś polską drużyną. Taka okazja może się długo nie powtórzyć, więc nie być na takim meczu byłoby grzechem.

Lech szykuje się do podboju Rotterdamu. Ma szansę ograć Feyenoord?
Pewnie, że ma! Feyenoord jest teraz w kryzysie. Nie ma już żadnych szans na wyjście z grupy. A Lech - wręcz przeciwnie. Gra o życie. Przyjeżdża po awans. Nastawiony będzie na pokonanie Feyenoordu. I z tego, co do tej pory prezentował w lidze i Pucharze UEFA, ma teraz spore szanse zdobycia choćby punktu zapewniającego udział w następnej rundzie.


Kontaktował się z Panem Franciszek Smuda, by poradzić się, jak rozprawić się z Feyenoordem?
Nie dzwonił do tej pory, więc chyba żadnej pomocy ode mnie nie potrzebuje.

Może jeszcze zapyta Pana o to przed meczem?
Skoro dotychczas tego nie zrobił, to ja mu już w niczym teraz nie pomogę. Sam się do niego nie odezwę. A na pewno mógłbym parę niuansów o grze Feyenoordu opowiedzieć.

Nie byłoby to źle odebrane w Holandii? Że rozpracowuje Pan grę swojego klubu dla rywali z Polski?
Dlaczego? Nie widzę w tym problemu. Przecież nie prowadzę pierwszej drużyny, tylko pracuję z młodzieżą. A to dwie zupełnie różne, niezależne od siebie sprawy.

Feyenoord przeżywa ostatnio trudne dni. Trener popadł w konflikt z zawodnikami, którzy domagają się jego dymisji.
To prawda - atmosfera w klubie nie jest teraz najlepsza. Po ostatniej porażce z AZ 0:1 kibice byli tak wkurzeni, że przez ponad godzinę goście z loży VIP nie mogli opuścić stadionu. Piłkarze nie chcą już pracować z Gertjanem Verbeekiem, zrzucając na niego całą winę za fatalne wyniki zespołu.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Lech Poznań

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Smach (gość)  •

Lech jestliderem Ekstraklasy,jako jedyny polski zespół gra dalej w pucharach,jego zawodnicy są w reprezentacji,to dla ciebie wciąż za mało?Widać 1911,dla ciebie ta data nie jest przypadkowa,obudż się z letargu i wróć do rzeczyeistości.Od 2003 roku,Lech Poznań ma szanse być pierwszą polską drużyną,która zagra na wiosnę w pucharach.Zalecam uważne czytanie dziennika Polska,ten kawał o wycieczce zwiedzającej piekło,daje dużo do myślenia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

albo i w typowy dla siebie sposob - nie wykorzysta

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polonista1911 (gość)  •

Lech jak to Lech - wiele halasu o nic

odpowiedzi (0)

skomentuj