Włodzimierz Cimoszewicz: Pasywność Kościoła w sprawie...

    Włodzimierz Cimoszewicz: Pasywność Kościoła w sprawie uchodźców jest kompromitująca [WYWIAD]

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    O tym, czy dało się przewidzieć, jak wielkim problemem staną się dla Europy uchodźcy, jak im pomóc i o tym, dlaczego politycy prowadzą niemoralną grę strasząc muzułmańskim zagrożeniem – mówi Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były minister sprawa zagranicznych w rozmowie z Dorotą Kowalską
    Włodzimierz Cimoszewicz: Pasywność Kościoła w sprawie uchodźców jest kompromitująca [WYWIAD]

    ©Fot. Bartek Syta

    Nie ma Pan wrażenia, że Europę zaskoczył problem uchodźców?
    To oczywiste. Wystarczyło, żeby fala uchodźców pojawiła się w sierpniu, czyli w czasie urlopów brukselskich biurokratów, i okazuje się, że nic nie jest gotowe. Poszczególne kraje stykające się z tym problemem od jakiegoś czasu też niewiele zrobiły.

    Pana zdaniem, można było przewidzieć, że tyle osób, zwłaszcza z Syrii będzie się chciało przedostać do krajów Unii Europejskiej?

    Tak, można było, ponieważ z powodu trwającej od 4 lat wojny w Syrii, uciekło z tego kraju kilka milionów ludzi, w tym około dwóch milionów do Turcji. To było wszystkim wiadome. Należało razem z Turcją zadbać o to, żeby ci ludzie przetrwali w znośnych warunkach do zakończenia wojny i wrócili do swojego kraju. Niczego nie zrobiono. Było więc kwestią czasu, kiedy uchodźcy ruszą dalej przy cichym przyzwoleniu ze strony Turcji.

    CZYTAJ TEŻ: PROF. PAWEŁ BOSKI: POLSKĘ STAĆ NA POMOC IMIGRANTOM [VIDEO]


    Jak sobie poradzić z problemem uchodźców?
    Ten problem ma kilka wymiarów. Doraźny - dzisiejsza katastrofa. Średniookresowy - co się może wydarzyć w najbliższych latach w związku z sytuacją w Syrii, Iraku, Erytrei i kilku innych punktach zapalnych. I wreszcie - długookresowy. W całej Afryce, w tym w świecie arabskim, występuje ogromny przyrost naturalny. W ostatnich latach większość tradycyjnie biednych państw odnotowuje wyraźny wzrost gospodarczy. To sprzyja spadkowi umieralności, zwłaszcza dzieci. W ciągu pokolenia ludność tego obszaru stanie się kilka razy liczniejsza niż mieszkańcy Europy. Wtedy pojawi się prawdziwie poważny problem - migracja milionów. W każdym z tych wymiarów trzeba postępować inaczej. Dzisiaj ratować, jutro zapobiegać.

    Między innymi polska premier uważa, że należy poprawić sytuację w krajach, z których ludzie uciekają – leczyć przyczyny, nie skutki. Tyle, że to może potrwać latami. A dzisiaj? Jak pomóc tym ludziom?
    No właśnie. Żeby zapobiec katastrofalnej skali migracji, trzeba pomóc w osiągnięciu pokoju, stabilizacji politycznej i poprawie warunków życia. To trzeba robić niezależnie od działań doraźnych. Dzisiaj nie ma innego wyjścia, jak rozmieszczenie uchodźców w całej Europie i wdrożenie programów opieki i pomocy dających szanse na ich szybkie usamodzielnienie się i bezkonfliktową asymilację.

    Głos Europy w sprawie uchodźców jest podzielony: jedni chcą pomagać, inni tę pomoc dawkują. Pana zdaniem, jakie powinno być stanowisko Unii Europejskiej w tej sprawie?
    Nie odeślemy tych ludzi, musimy więc pomóc. Trzeba to zrobić solidarnie, bo problem jest wspólny. Próby wymigania się od swojej porcji odpowiedzialności będą niszczyły Unię i odbiją się czkawką. Rada Europejska powinna zająć jasne i odważne stanowisko. Komisja powinna zapewnić środki finansowe i wsparcie ekspertów.

    Nie dziwi Pana ten polski sceptycyzm wobec uchodźców? Niby jesteśmy gościnni, sami szukamy lepszej przyszłości na Wyspach, czy w innych krajach Europy, ale jednocześnie internet pełen jest nienawiści i sprzeciwu wobec przyjmowania uchodźców w naszym kraju. To jacy jesteśmy, my Polacy, Pana zdaniem?
    Niestety, nie dziwi. Duża cześć naszego społeczeństwa, moim zdaniem mniej więcej połowa, pełna jest uprzedzeń, ksenofobii, nietolerancji. Łatwiej się ględzi o tradycjach tolerancji, niż ją praktykuje. To, co może zaskakiwać, to fakt, że w tak chrześcijańskim kraju jest tak mało chrześcijańskich postaw. Z wigilijnych stołów powinien zniknąć dodatkowy talerz dla przybysza, bo jak widać to najczęściej zwykle kłamstwo. W drobnej części można zrozumieć różne lęki, ponieważ nikt w Polsce nie prowadzi poważnej rozmowy na ten temat i ludzie nie rozumieją skali problemu i skali potrzebnego wysiłku, by szybko ten kłopot usunąć. Takiej rozmowy nie prowadzą ani władze państwowe, ani Kościół, którego pasywność jest kompromitująca.

    A polscy politycy? Przecież grają sprawą uchodźców. Właściwie, co chcą ugrać?
    Większość tych tzw. polityków, to ludzie bez poglądów, bez charakteru, bojący się własnego cienia i węszący, gdzie można ugrać jakieś procenciki poparcia. Ponieważ wyczuwają opór w społeczeństwie, prowadzą między sobą niemoralną grę, której celem jest przedstawienie rywala, jako lekceważącego straszne muzułmańskie zagrożenie dla cnotliwej chrześcijańskiej Polski. Jedna z większych obrzydliwości, jakie można było zaobserwować w naszym kraju w ostatnich dziesięcioleciach.

    CZYTAJ TEŻ: UCHODŹCY DOSTANĄ MIESZKANIA KOMUNALNE W GDAŃSKU


    Problem „obcych” w domu, to problem stary jak świat. Jedni sobie z nim radzą, inni nie. Jest kraj, który w sposób perfekcyjny, a przynajmniej dobry, poradził sobie z emigrantami?
    Oczywiście są takie kraje. USA, Kanada, Australia, Ameryka Łacińska to kraje, które powstały w wyniku imigracji. Także tam są dzisiaj spore kłopoty z niekontrolowanymi przybyszami, ale nadal liczba akceptowanych przyjezdnych jest bardzo duża. Są też kraje np. w Europie, gdzie tradycyjnie prowadzono liberalną politykę imigracyjną, choćby w takiej Szwecji. Tam również pojawiają się pewne problemy, ale być może wiąże się to z ogromną liczbą cudzoziemców, którzy przybywali w ostatnich latach. Na ogół Europa gorzej sobie radzi niż USA, czy Kanada m.in. dlatego, że tutaj napływają w większości ludzie niewykształceni i niezdolni do samodzielnego radzenia sobie, podczas gdy USA czerpie ogromne korzyści z tzw. drenażu mózgów. Tam przyjeżdża wielu specjalistów najwyższej klasy.  Unikanie napięć, kłopotów i konfliktów nie jest łatwe i wymaga stałego zainteresowania. Przybyszom trzeba pomoc zdobyć wykształcenie, zawód. Nie należy dopuszczać do powstawania gett. Trzeba im też jasno powiedzieć, że jeśli chcą mieszkać razem z nami, nie mogą odrzucać naszego systemu wartości, naszych tradycji i obyczajów. Coś za coś.

    A tak swoją drogą, nie uważa Pan, że to smutne: te zdjęcia ciał małych, martwych dzieci wypływających na plażach Europy XXI wieku?
    Jeśli to się przedłuży, to będzie to okropny wyrzut sumienia dla wszystkich przyzwoitych ludzi.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mozemy przyjąć, ale...

    Maciek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Uchodźców możemy przyjąć do parafii, ale pod warunkiem, ze zostaną katolikami i będą pracować, nie potrzeba nam tutaj heretyków a tym bardziej pogan

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I analogicznie! Nie będzie dla Mr Cimoszewicza żadną kompromitacją, ani też Jego finansową ruiną,

    Kaya (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    jeśli kilka rodzin muzułmańskich weźmie pod swój dach i to na wieloletni osobisty budżet. I wtedy On przynajmniej raz w życiu dokonałby czegoś społecznego i wartościowego na rzecz innych. Nadto,...rozwiń całość

    jeśli kilka rodzin muzułmańskich weźmie pod swój dach i to na wieloletni osobisty budżet. I wtedy On przynajmniej raz w życiu dokonałby czegoś społecznego i wartościowego na rzecz innych. Nadto, Jego cykliczna pasywność przerobiłaby się w permanentną aktywność i kolejne życiowe doświadczenie. I które nawet wraz z nauką języka arabskiego.

    A Monsieur Miller tak swoich byłych kolegów bardzo upraszał, a wśród nich i jegomościa Cimoszewicza, ażeby oni w kampanii przed wyborami chwilowo nie wychodzili z puszcz i ze swoich 500 m will, i jednocześnie, nie zabierali w mediach głosu! W innym razie SLD w wyborach zawsze spada z wyniku 2-cyfrowego na jedno, i nawet do pozycji tuż nad kreską 5%.

    Tak, i rzeczywiście, bo nikt należycie w SLD nie słucha swojego legalnego wodza. Po czym ci malkontenci SLD mają rzewne zarzuty, że im Palikot zrujnował ich partię. Jednak, czy SLD pod wodzostwem Palikota czy zgoła innego, to i tak SLD nie moja półka. I stąd, niniejszy wpis jest tylko z uwagi na wprowadzenie pierwiastka obiektywności tematu. Albowiem, niby obiektywność rzeczonego, tj. w zakresie stricto uchodźców, jest takąż tubą pochwał na rzecz niejasnych dokonań PO. Bowiem, nie przecież tych działań ze strony SLD i też nie PiSu, a których w temacie uchodźców oni nie dokonali.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kaznodzieja z WUMLU

    pobożny członek PZPR (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

    Cimoszewicz ubrał się w ornat i ogonem czerwonym kręci

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Biuro polityczne Kc PZPR

    sędzia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Sekretarz PZPR naszym moralistą? Koniec świata

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kościół pasywny nie jest

    spokojny

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Kościół pasywny nie jest, Franciszek sam zaczął od siebie i przyjmuje konkretne rodziny apelując o to do parafii ale pytanie czy każdy człowiek "na dole" też tak potrafi. Pan potrafi panie...rozwiń całość

    Kościół pasywny nie jest, Franciszek sam zaczął od siebie i przyjmuje konkretne rodziny apelując o to do parafii ale pytanie czy każdy człowiek "na dole" też tak potrafi. Pan potrafi panie Cimoszewicz? Jeśli nie jest pan "pasywny" to proszę samemu pierwszy dać przykład i przyjąc obcych pod swój dach.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komuch na ambonie

    petrus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    Niech sie ten komuch od Kosciola odczepi i na swoim ranczo niech przyjmie nawet setke misjonarzy muzulmanskich i niech mu wprowadza szariat
    A co do blizniego, to nalezy przyjmowc ludzi w...rozwiń całość

    Niech sie ten komuch od Kosciola odczepi i na swoim ranczo niech przyjmie nawet setke misjonarzy muzulmanskich i niech mu wprowadza szariat
    A co do blizniego, to nalezy przyjmowc ludzi w potrzenbie anie emigrantow ktorrych bylo stac zaplacic paserom 6 tys € za bilet do darmowego socjalu.
    Jak ustalono ojciec utopionego dziecka ktorego zdjecie obiego swiat od roku pracowal w Turcji za 25€ dziennie (100 PN czyli ok 2500 PLN na miesiac), ale uznal ze to za malo i wybral sie z rodzina do Niemiec.
    Nie badzmy idotami, ratujmy przesladowanych chrzescijan ale nie przymujmy setek sysiecy lub milionow misjonarzy islamskich!

    Poufne zrodla w Watykanie juz cwierkaja ze Papa Fracesco usiilnie pracuje nad nowa rewolucyjna Encyklika pt. "Europa Islamica sit"zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szykujmy miejsca dla naszych bliźnich!

    Katol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 9

    Żeby jakiś lewicowiec musiał nas nauczać...
    NAS, KATOLIKÓW!

    Wiesz kto jest twoim bliźnim?
    Jeśli masz wątpliwości, to zajrzyj do Pisma!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A MIAŁ OKAZJĘ SIEDZIEC CICHO

    ubezpieczył się? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski odniósł się również do problemu uchodźców przybywających do Europy. - Trzeba się przygotować jak pomóc w tym cierpieniu. Trzeba...rozwiń całość

    Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski odniósł się również do problemu uchodźców przybywających do Europy. - Trzeba się przygotować jak pomóc w tym cierpieniu. Trzeba żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi, którzy są prześladowani, którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują – podkreślił abp Gądecki i dodał, że konieczne jest zabieganie każdego człowieka o zakończenie wyeliminowanie źródeł cierpienia innych. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo