Menu Region

Gomułka: System przywilejów jest źródłem patologii

Gomułka: System przywilejów jest źródłem patologii

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Domagała

1Komentarz Prześlij Drukuj
Z prof. Stanisławem Gomułką, byłym członkiem Komisji Trójstronnej pracującej nad pomostówkami, rozmawia Maciej Domagała.
Wygląda na to, że od 2009 r. nikt nie dostanie emerytur pomostowych. To dobra wiadomość?
Ci, którzy mieli je otrzymać, nie mają się z czego cieszyć.

Dziwne, bo przedstawiciele związków, wychodząc ostatnio ze spotkania z prezydentem, wyglądali na zadowolonych.
Być może wiedzą coś, czego my nie wiemy. Na przykład liczą na to, że rząd zmieni swoją politykę i przesunie wprowadzenie emerytur pomostowych o rok, co de facto proponuje prezydent. Albo liczą na to, że rząd, by odrzucić weto, pójdzie na układ z SLD, którego rezultatem będą kolejne ustępstwa.

Czy zmiany w systemie emerytur są w ogóle konieczne?

Wydaje mi się, że większość Polaków jest zaniepokojona faktem, że mamy bardzo duże wydatki na przedwczesne emerytury. Ponosimy w końcu przez to znaczne obciążenia podatkowe, a wielu młodych ludzi nie pracuje albo pracuje na czarno.

Te obciążenia hamują wzrost PKB?

Teraz sytuacja jest patologiczna. Ludzie pracujący są obciążeni wysokimi podatkami i płacą składki nie tylko na swoje emerytury w przyszłości, ale także na renty i emerytury dla innych, którzy mogliby pracować. Skutkiem tego jesteśmy gospodarką mniejszą i mniej liczącą się w Europie, niż moglibyśmy być. Młodsze pokolenie ma trudności z dostaniem pracy, bo jest mniej inwestycji. Rządy do tej pory były zbyt mało radykalne w reformach.

I paradoksalnie to prezydent Lech Kaczyński poszedł najdalej, bo po jego wecie nikt nie dostanie pomostówek.

Ależ on nie jest tu reformatorem. Co prawda, przyznał, że wiek emerytalny jest za niski i mogą być problemy z finansowaniem systemu, ale nic nie robi, żeby je rozwiązać. Mało tego - blokuje wszelkie inne zmiany. Jeżeli naprawdę zależy mu na poprawieniu sytuacji, to dlaczego nie poprze propozycji zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn? Mamy też emerytury mundurowe, gdzie około 70 proc. personelu przechodzi na wcześniejszą emeryturę. To anomalie na niesłychaną skalę.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wysoką emeryturę emeryturę

+8 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

looki (gość)  •

to będzie miał Gomułka. Skądś znam to nazwisko, czyżby z rodziny tych co rozpirzali gospodarkę PRL. Policjant to ma wysoką emeryturę? - średnio 2200zł a po 15 latach max. 1480zł (brutto) - o ile został co najmniej detektywem. Ogólna średnia jest zresztą wyliczana jeszcze łącznie z emeryturami MILICJANTÓW i SB. Komandosem być nie musi, a administracji już nie ma - wskaźniki na poziomie 2-3% ogółu służących (i są zresztą zajęte przez cywili), czyli specjalista wie tyle ile zje. I tacy kreują się na znawców.

odpowiedzi (0)

skomentuj