Menu Region

Hyundai Sonata - instrukcja obsługi

Hyundai Sonata - instrukcja obsługi

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Adam Kornacki TVN Turbo

1Komentarz Prześlij Drukuj
Hyundai Sonata przypomina mi stare dżinsy. Są one tańsze i mniej eleganckie niż wyprasowane w kant spodnie od garnituru, ale też o wiele mniej wygodne niż dres czy krótkie bermudy.
Z Sonatą jest podobnie: za średnią cenę daje średni komfort połączony ze średnią jakością Nowa Sonata, widziana na ulicy, podobna jest do amerykańskiego agenta służb specjalnych. Dlaczego?

Jak wiemy, podstawową cechą wszystkich agentów jest to, że z twarzy mają być podobni "całkiem do nikogo". Limuzyna z Korei również nie wyróżnia się z tłumu, ale kiedy przyjrzymy się jej bliżej, da się zauważyć kilka ciekawych detali, które podpowiadają nam, że mamy do czynienia z całkiem nowym samochodem.

Jeśli mielibyśmy doszukiwać się jakichś podobieństw do innych aut, to kształt przodu i tyłu nieco nawiązuje do Lexusa, bok zaś przypomina amerykańskie limuzyny sprzed kilkunastu lat. Tak to jednak jest w klasie limuzyn, że spokojna stylistyka może okazać się kluczem do sukcesu, bo ta klasa aut na pewno nie lubi projektowych rewolucji. Jednak naszym zdaniem styliści Hyundaia wzięli sobie tę maksymę za bardzo do serca.

Mieliśmy okazję przetestować Sonatę w wersji z silnikiem Diesla o mocy 150 koni mechanicznych i manualną skrzynią biegów. I trzeba od razu przyznać, że układ napędowy to jedna z najlepszych rzeczy, których udało się nam tu doszukać. Silnik jest cichy, elastyczny i zważywszy na sporą masę samochodu, zapewnia w miarę przyzwoite osiągi. W dodatku spalanie można uznać za symboliczne - na jednym zbiorniku przy spokojnej jeździe da się przejechać nawet 1000 km!

Do statecznej jazdy w naszym egzemplarzu brakowało automatycznej skrzyni biegów, która jest dostępna zarówno z silnikiem benzynowym, jak i wysokoprężnym. Hyundaiem nie poszalejemy w zakrętach. Zawieszenie jest zestopniowane bardzo miękko, co daje znakomite poczucie komfortu na prostej drodze. Jednak w łukach przechyły nadwozia powodują, że pasażerowie tylnej kanapy układają się warstwowo na prawych lub lewych drzwiach.

We wnętrzu odnajdziemy wiele elementów typowych dla klasy aut luksusowych - jest skórzana tapicerka, skórzano-drewniana kierownica, automatyczna klimatyzacja, niezłe radio. Niestety nie byłem w stanie znaleźć odpowiedniej pozycji za kierownicą i cały czas zsuwałem się z siedziska do przodu. Przeszkadzał też brak termometru zewnętrznego, szczególnie gdy z głośników sączyły się ostrzeżenia o gołoledzi.
1 »