Menu Region

Japończyk wyskoczył z bajki

Japończyk wyskoczył z bajki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
W historii narciarstwa znalazło swoje miejsce kilku skoczków, którzy wygrywali zawody Pucharu Świata tylko dlatego, że mieli szczęście.
W historii narciarstwa znalazło swoje miejsce kilku skoczków, którzy wygrywali zawody Pucharu Świata tylko dlatego, że mieli szczęście. To szczęście to oczywiście pogoda. Podczas gdy kandydaci do zwycięstwa uzyskiwali wyniki dalekie od idealnych, tym narciarzom akurat powiało pod narty i mieli szansę poszybować daleko.

Tak właśnie było w niedzielę we włoskim Pragelato. Na olimpijskiej skoczni Stadio del Trampolino zwyciężył kompletnie nieznany Fumihisa Yumoto. W poprzednim sezonie wywalczył punkty PŚ tylko dwa razy, a w całej karierze dokonał tego cztery razy. Co ciekawe, zawsze robił to na dobrze sobie znanej skoczni w Sapporo.

Ten sezon dla 24-letniego Japończyka zaczął się jak bajka. Najpierw w Kuusamo zajął 8. miejsce (32 pkt), później za 20. i 30. lokatę w Trondheim zarobił 11 oczek.

W sobotę na skoczni w Pragelato nie zakwalifikował się nawet do drugiej serii. Dzień później, z powodu silnych opadów śniegu i mocnego wiatru, odbyła się tylko jedna seria. Japończyk skoczył 126 m i minimalnie wyprzedził triumfatora z soboty, lidera klasyfikacji generalnej PŚ Simona Ammanna. Gdyby druga seria się odbyła, Szwajcar pewnie zwyciężyłby po raz czwarty w sezonie.

Tym samym Yumoto, który jeszcze niedawno trenował z japońską kadrą C, dołączył do tak przypadkowych zwycięzców konkursu PŚ z ostatnich lat jak Fin Arttu Lappi (Kuusamo, 2006) czy Słowniec Rok Urbanc (Zakopane, 2007). Wszyscy wygrali tylko dlatego, że dobrze im powiało. O Urbancu już nikt nawet nie pamięta.

W Pragelato nie zobaczyliśmy Polaków. Od piątku nasi skoczkowie trenują na skoczni w austriackim Ramsau.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się