Menu Region

Branża motoryzacyjna woła o pomoc

Branża motoryzacyjna woła o pomoc

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Dominiak

Prześlij Drukuj
120 tys. pracowników branży motoryzacyjnej zatrudnionych przy produkcji aut w przyszłym roku otrzyma pensję, nawet gdy ich fabryka zarządzi przestój.
Pieniądze za okres bezczynności zostaną im wypłacone z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP), na który składają się wszyscy pracodawcy w Polsce. To jeden z najważniejszych punktów planu ratowania przemysłu motoryzacyjnego w naszym kraju, który wczoraj ogłosili przedstawiciele branży.

- Chcemy utrzymać obecny poziom zatrudnienia, ale bez pomocy finansowej i ulg podatkowych jest to niemożliwe - tłumaczy Marek Dyżakowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Motoryzacji Forum Związków Zawodowych.


Rząd jest przychylny temu pomysłowi. Nie wyklucza uwzględnienia go w pakiecie pomocowym dla motoryzacji, który w najbliższych dniach ma zostać ogłoszony przez Ministerstwo Gospodarki.

- Sytuacja w tej branży jest nadzwyczajna i wymaga natychmiastowych działań - mówi dziennikowi "Polska" Grzegorz Wlazło, doradca wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda. Dofinansowanie wypłaty wynagrodzeń z FGŚP będzie potrzebne, bo z powodu kryzysu dilerzy zamawiają coraz mniej aut w fabrykach.

Z powodu spadku popytu na nowe samochody przestoje w produkcji ogłosił m.in. poznański zakład Volkswagena. Fabryka Opla w Gliwicach od stycznia z trzech zmian przechodzi na dwie. Na razie obyło się bez masowych zwolnień, ale nikt nie ma wątpliwości, że jeśli trudna sytuacja się utrzyma, to pracę straci nawet kilkanaście tysięcy osób.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się