Menu Region

Prezydent szykuje cywilny pozew na posła Palikota

Prezydent szykuje cywilny pozew na posła Palikota

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mariusz Staniszewski

Prześlij Drukuj
Lech Kaczyński przechodzi do ofensywy w wojnie z Januszem Palikotem. Prezydent przygotowuje prywatny akt oskarżenia oraz pozew cywilny przeciwko posłowi PO.
Powodem gniewu głowy państwa są sugestie Palikota dotyczące jej problemów alkoholowych. Jednocześnie Palikot zapowiada, że jeżeli rzeczywiście odpowiednie pisma procesowe do niego wpłyną, odpowie tą samą bronią.

Na początku roku na swoim blogu Janusz Palikot zadał kilka pytań: Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?

Pytania te oburzyły wówczas nie tylko prezydenta i polityków PiS, ale nawet liderów Platformy.
Janusz Palikot został wówczas zmuszony do przeproszenia Kaczyńskiego. Dziś jednak w rozmowie z "Polską" inaczej widzi tę sytuację: - Nie uważam, że swoimi pytaniami obraziłem prezydenta, dlatego go nie przeprosiłem. Stwierdziłem tylko, że jeśli go uraziłem, to jest mi przykro, ponieważ w całej sprawie nie chodziło o alkohol, ale o wprowadzenie nowego zwyczaju - podawanie do publicznej wiadomości stanu zdrowia głowy państwa.

Jakiekolwiek były jednak intencje Janusza Palikota, prezydent przeprosin nie przyjął. I po niemal roku chce bronić swojego dobrego imienia.

- Rok temu można było sądzić, że zachowanie posła PO to samowola. Że jest to działanie, którego nie popierają władze partii - mówi Aleksander Szczygło, poseł PiS, były szef Kancelarii Prezydenta. - Po roku mamy jednak pewność, że tak nie jest. Bez pozwolenia szefów Platformy poseł Palikot nie mógłby wypowiadać takich słów - dodaje.

Jako dowód Aleksander Szczygło podaje brak reakcji najważniejszych ludzi w Platformie na kolejne ataki na prezydenta przez kontrowersyjnego posła . Wytaczając proces Palikotowi, Kaczyński atakuje więc całą Platformę.

Dla samego Janusza Palikota odzew głowy państwa jest nobilitacją. Osiągnął to, o co mu chodziło od początku - rozdrażnił Lecha Kaczyńskiego.

- Widać, że znów w zachowaniu prezydenta emocje przesłaniają rozsądek - komentuje zamiar prezydenta poseł PO. - Prezydent i jego ludzie nazywali mnie przecież błaznem i chamem - dodaje Palikot. - Wytoczę im za to procesy, w których będę domagał się od nich wysokich kwot pieniędzy.

Pozwów może więc spodziewać się Jarosław Kaczyński, Piotr Kownacki, Michał Kamiński i oczywiście prezydent. Przy okazji Janusz Palikot wrócił także do raportu o stanie zdrowia prezydenta. - Ciągle chciałbym jego ujawnienia - stwierdził.

Do tej pory w obronie czci prezydenta występowała prokuratura. Osoby, którym zarzucano obrazę głowy państwa, pozostawały bezkarne. Albo uniewinniały ich sądy - jak bezdomnego, który wyzywał Lecha Kaczyńskiego, albo sprawy umarzała sama prokuratura - jak w przypadku Janusza Palikota, który stwierdził, że uważa prezydenta za chama. Pozew i akt oskarżenia przeciw kontrowersyjnemu posłowi są więc precedensem.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się