Menu Region

Czarna dziura w sercu galaktyki

Czarna dziura w sercu galaktyki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mark Henderson "The Times"

Prześlij Drukuj
Astronomowie z Europejskiego Obserwatorium Południowego w Chile uzyskali najmocniejsze jak do tej pory dowody na istnienie czarnej dziury w samym centrum naszej galaktyki, Drogi Mlecznej. Wyliczyli też oddziaływanie grawitacyjne tego obiektu na okoliczne gwiazdy.
Naukowcy od 16 lat rejestrowali orbity 28 gwiazd w środkowym obszarze Drogi Mlecznej, co pozwoliło im określić położenie i masę czarnej dziury, która wpływa na ich trajektorie.

Obiekt Sagittarius A*, będący źródłem promieniowania, był znany od dawna, ale istnieją inne wyjaśnienia promieniowania, mówiące, że może to być skupisko fermionów (na przykład neutrin), gwiazd neutronowych czy mniejszych czarnych dziur. Szczegółowe wyniki badań publikuje "Astrophysical Journal".

Reinhard Genzel z Instytutu Fizyki Pozaziemskiej im. Maksa Plancka, który kierował międzynarodowym zespołem badawczym, powiedział: - Uzyskaliśmy najlepsze jak dotychczas dowody empiryczne na to, że supermasywne czarne dziury naprawdę istnieją.

Kształt orbit gwiezdnych w centrum galaktyki wskazuje, że jest tam obiekt o masie 4 mln słońc. Ponad wszelką wątpliwość mamy do czynienia z czarną dziurą.

Jak twierdzi prof. Genzel, centrum galaktyki stanowi jedyne w swoim rodzaju laboratorium, w którym możemy badać fundamentalne procesy supersilnej grawitacji oraz ruchu i powstawania gwiazd. Przekłada się to na wiedzę o jądrach innych galaktyk, których nigdy nie zbadamy empirycznie z tak wielką dokładnością.

Reinhard Genzel jest uznanym niemieckim astrofizykiem. W ubiegłym roku uhonorowano go prestiżowym medalem Alberta Einsteina.

- W centrum galaktyki znajduje się najbliższa ze znanych nam supermasywnych czarnych dziur - mówi jeden ze współpracowników Genzela, Stefan Gillessen. - Jest to zatem najlepsze miejsce doszczegółowego badania tych obiektów.

Obserwacje te pozwoliły również astronomom precyzyjniej wyliczyć odległość Ziemi od centrum galaktyki: wyszło im 27 tys. lat świetlnych. Naukowcy zidentyfikowali również pewne wspólne właściwości orbit gwiazd ze środkowego obszaru Mlecznej Drogi.

- Gwiazdy wewnętrzne mają przypadkowe orbity jak rój pszczół - powiedział dr Gillessen - ale płaszczyzna orbity sześciu dalszych gwiazd ma kształt dysku. Potwierdza to w sposób empiryczny nasze wcześniejsze wyliczenia statystyczne-mówi.

- Uporządkowany ruch poza środkowym miesiącem świetlnym, chaotyczne orbity wewnątrz - tak można opisać dynamikę młodych gwiazd w centrum naszej galaktyki - dodaje uczony.
Tłum. TB

Centrum Drogi Mlecznej to doskonałe laboratorium

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się