Menu Region

Markowski: Wyborcy PO utrzymują wyborców PiS, bo ci kiepsko...

Markowski: Wyborcy PO utrzymują wyborców PiS, bo ci kiepsko zasilają budżet

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jakub Szczepański

47Komentarzy Prześlij Drukuj
Markowski: Wyborcy PO utrzymują wyborców PiS, bo ci kiepsko zasilają budżet Markowski: Wyborcy PO utrzymują wyborców PiS, bo ci kiepsko zasilają budżet

Prod. Radosław Markowski (© FOT.BARTEK SYTA/Polskapresse)

Kiedy PiS wychodzi z hasłem solidaryzmu, to tak naprawdę zwraca się do elektoratu PO. Większość elektoratu PiS - poza wsparciem duchowym - nie może pomóc niedołężnym, schorowanym i pozostającym bez pracy, bo dość kiepsko zasila budżet - mówi prof. Radosław Markowski, politolog, w rozmowie z Jakubem Szczepańskim.
Na początku października okazało się, że partia Jarosława Kaczyńskiego pierwszy raz od pięciu lat odnotowała większe poparcie niż PO. W badaniach przeprowadzonych przez TNS Polska było 39 do 33 proc. PiS odnotował sześć punktów przewagi. To chyba całkiem niezły wynik?
Zawsze w takich sytuacjach warto poczekać na kolejne badania i zobaczyć, czy wynik się potwierdza. W ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia z wahaniami między dwoma a dwunastoma procentami na korzyść PO, więc fluktuacja była ogromna.
Ostatnio wprawdzie sondaże TNS pokazały przewagę PiS, ale inne badania CBOS i "Polityki" pokazały niewielkie prowadzenie Platformy. Badania były różne. Dlatego warto się uzbroić w cierpliwość i czekać co dalej. Ale nie ulega wątpliwości, że na początku października coś się zmieniło na niekorzyść PO.

Co stało się Polakom z początkiem października? Jesienna chandra, przesyt władzą?
Polakom nic szczególnego, tradycyjne rzeczy. Początek roku szkolnego wiąże się z dużymi wydatkami, wracamy do pracy, do codzienności, do tego pozostaje niesmak po aferze Amber Gold. Ważna jest także koniunktura makroekonomiczna, bo rozwój w Polsce w ogromnym stopniu zależy od tego, co dzieje się za granicą. Nasza gospodarka jest zależna od niemieckiej, jesteśmy uzależnieni od świata zewnętrznego, a tam źle się dzieje. Fakty makroekonomiczne wskazują jednak, że rozwijaliśmy się - względem innych - przez ostatnie pięć lat bardzo dobrze. No ale, jak wiadomo, jesteśmy narodem niecierpliwym, ciągle chcemy więcej.

Tak brzmi hasło PiS: Polacy zasługują na więcej.
PiS, patrząc na koniunkturę makroekonomiczną świata, zdefiniował sobie, że rok 2013 będzie momentem, kiedy Polska znajdzie się w dołku. Nie tylko na polu ekonomicznym. Dlatego uznał, że trzeba robić wszystko co możliwe, żeby doprowadzić do przejęcia władzy właśnie w tym roku.

Jak? Przecież wybory odbędą się dopiero w 2015 r.
Zamysł jest pewnie taki, żeby na okrągło krytykować, wychodzić na ulice i manifestować, licząc, że w końcu jakaś grupa posłów koalicji rządowej poprze wotum nieufności. Stąd pomysł z wirtualnym premierem, który wygłasza różne przemówienia, chce rozmawiać z partiami parlamentarnymi o przyszłej koalicji itp. Tyle że z nim nie bardzo chcą rozmawiać. Niemniej trzeba przyznać, że PiS włożył ogromny wysiłek, żeby przekonać społeczeństwo, że w kraju źle się dzieje. Opozycja bardzo skutecznie wyławia te elementy polityki rządu, które należy krytykować, a nawet iluzoryczne problemy. Nic więc dziwnego, że partia rządząca traci na poparciu.

Stąd przepływ wyborców do PiS?
W politologii mamy pojęcie wyborów drugiej kolejności. Przykładowo, są to wybory do Parlamentu Europejskiego, w których nic ważnego dla nas się nie rozstrzyga. Dlatego mniej więcej rok czy dwa po najważniejszych wyborach ludzie mają ochotę dać rządzącym żółtą kartkę, pokazać, że oczekują działania odpowiedzialnego, lepszego. W tej sytuacji część Polaków pozwala sobie na to, żeby zrobić rządzącym na złość i powiedzieć, że wybierze główną partię opozycyjną. I trzeba dodać, z punktu widzenia obywatela i dobra publicznego, że to pozytywne zjawisko - mobilizuje rządzących. Proszę zobaczyć, jak PO ochoczo ruszyła sprawy leżące odłogiem od miesięcy - od in vitro po finansowanie przedsiębiorczości.

No dobrze, żółta kartka była. Ale kto ją właściwie pokazał - elektorat PiS czy elektorat PO? I kto stanowi ich elektorat?
Wyborcy Platformy przestali deklarować, że poprą swoją partię, "uciekli" do grupy, która w sondażach mówi, że trudno im powiedzieć, na kogo zagłosują, nie będą głosować albo po trzech latach zdecydują się poprzeć innych polityków. W Polskim Generalnym Studium Wyborczym robimy duże badania na 2,5-tysięcznej próbie. Kiedy ostatnio badaliśmy elektoraty PiS i PO, odnotowaliśmy fundamentalne różnice.
1 »
Reklama
47

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Aby komentować ten artykuł, musisz być zalogowany.

Zaloguj lub zarejestruj się

Co z ta Polską, a może co z nami frajerami!

+28 / -30

Zdjęcie autora komentarza

Adi Adiafora  •

,;'[-= Największe grzechy ludzi u steru władzy oraz armii pasożytniczych „nietykalnych”.
Zacznijmy od materii sprawiedliwości społecznej, która tak naprawdę to nie istnieje w Polsce. Silne grupy zawodowe, organizacje powiązane z władzą wykonawczą, ustawodawczą i sadowniczą traktują Polskę jak „krowę dojną”. W RP mamy do czynienia z przekładaniem interesu pewnych wpływowych środowisk nad dobro całego społeczeństwa. Tworzony jest cały system rożnej formy przywilejów, dla wybranych środowisk. Te grupy zawodowe, czy środowiska ze świata wielkiej finansjery i biznesu są jak pijawki „nienażarte” wysysające krew z „organizmu”. Przy przywilejach parlamentarzystów każde inne „wymiękają”.Niestety, kiedy mają zrobić coś namacalnego i dobrze, z zachowaniem wysokich standardów jakościowych i pełnego zaangażowania i poczucia odpowiedzialności oraz dobra społecznego, zaczynają się schody.To jak podchodzą do tworzenia prawa woła o „pomstę do nieba”, sprawia, że “krew w żyłach zaczyna buzować i nagła krew zalewa człowieka”. Jakość tworzonego prawa jest od lat “beznadziejna”, ale to co teraz się wyrabia z przepisami wykonawczymi to nie mieści się w głowie. Niby formalnie procedura tworzenia prawa ma jakieś tam powiedzmy znamiona standardów europejskich i na tym kończy się „normalność”. Gorzkie łzy i zgrzyt zębami, taka jest reakcja Polaków przy każdym padającym pytaniu o stabilność prawa w RP. System rozwiązań w zakresie tworzenia prawa przypomina u nas chwiejące (rozchwiane) się drzewo, które po kolejnym huraganie(niskiej jakości nowelizacji) upadnie z hukiem. Istnieją w Polsce grupy zapewniając sobie i „potomstwu” dostanie życie niezależnie od swego zachowania i jego następstw. Na ich utrzymanie, co stało się już wręcz prawidłowością, składa się całe społeczeństwo (a w największym stopniu szarzy ludzie, którzy muszą każdego dnia walczyć o przetrwanie). Zgodnie z teorią tak zwanych gier pasożytniczych, im bardziej te grupy rosną i się bogacą tym bardziej przeciętny zjadacz chleba w RP będzie miał “przerąbane”, i co nie mniej zatrważające (i wiejące grozą) jest to, że „nietykalni” będą działać tak źle jak tylko mogą, bo to nie przysparza im kłopotów, wręcz przeciwnie ( im bardziej przepisy zagmatwane tym lepiej, z premedytacją “psuje się” prawo dla “zamawiających” wpływowych grup interesu, nadmiernie rozbudowuje się i tworzy nowe komórki organizacyjne na potrzeby “nietykalnych” itp. itd.).
Każda partia polityczna powinna “czuć na gardle” presje społeczną, a opinia publiczna ( środki masowego przekazu) nie powinna dać jej zapomnieć, że każda wpadka, każda afera, każdy przejaw indolencji, nieodpowiedzialności, braku zaangażowania, zostanie szybko rozliczony w wyborach (albo jeszcze szybciej). C.d. na adiafora.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

Żenada

+29 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jeszcze Polak (gość)  •

Jasne... Gdzieś to już widziałem dawno temu w Warszawie .... Młody, w krawacie, z komórką przy pasku wepchał się przed Staruszka w barze mlecznym... Nie zapomnę nigdy radości w jego oczach, że wykiwał Emeryta ... jakoś dziwnie pasuje mi to do polityki PO... chociaż nie uważam się za PISowca. Jestem wykształcony, ale posiadam SERCE i SZACUNEK DO STARSZYCH w przeciwieństwie do "wykształconych wyborców PO w wielkich miast"... Razi mnie gadanie o "wielkich podatkach", zwłaszcza gdy widzę BMW X6 z kratką z tyłu i gościa biorącego fakturę na stacji benzynowej ... Razi mnie też traktowanie schorowanych emerytów, również płacących podatki, dużo większe !!!! w stosunku do swych zarobków ... Czy Ci ludzie nie poświęcili życia na pracę w Polsce...? W tej samej Polsce teraz spycha się ich do kąta, zaś liczy się tylko pieniądz i ciągłe wypominanie, kto ile komu płaci i ile oddaje państwu... Patrząc na fotkę autora.... stwierdzam, iż brakuje mu tylko krawata... Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jak Cię, młody lemingu, obudzić!

+46 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

HONOS (gość)  •

Jak Cię, młody lemingu, obudzić!
Jak Cię, młody lemingu, obudzić, jak zmusić, byś nie leciał wraz z innymi w przepaść, a włączył instynkt samozachowawczy?

Może ta wiadomość wyrwie cię z błogiego snu?
Marne szanse, bo została podana w takim opakowaniu, że nawet nie doczytasz jej do końca. Zainteresujesz się treścią informacji, której nadano tytuł mający zablokować twoje szare komórki, a włączyć emocje, wrogie emocje?

A jednak spróbuj przemóc siebie i przeczytaj, bo to dotyczy Ciebie i twoich marzeń o przyszłości. Być może zaciągnąłeś 30 – letni kredyt, czekasz niecierpliwie na swój dom. Poszczęściło Ci się. Miałeś umowę na czas nieokreślony, zarobki też nie najgorsze, dostałeś go. Snujesz plany. Zaręczyłeś się. Razem z dziewczyną odkładacie każdy grosz, bo przecież musisz mieszkanie wyposażyć w drzwi, podłogę, okna, wannę… meble. Chce wam się żyć i marzyć, nie możecie się już doczekać, kiedy przestąpicie swój próg.
Czasem przemknie myśl, że stałeś się niewolnikiem banku, ale co tam, na całym świecie biorą kredyty. Dasz radę, jesteście młodzi, rodzice pomogą… i niepokój mija.

Próbuję Cię dla twojego dobra obudzić zanim będzie za późno.

W ferworze informacji o grożącej Ci kile, groźnych proszkach odchudzających, Matce Madzi , mogłeś przegapić tę dla Ciebie w tej chwili najważniejszą. Może zauważyłeś nawet ją, ale zdążyłeś jedynie sarknąć- ci to mają problem - i posurfowałeś dalej. Mimo to, radzę, wróć. Przeczytaj do końca.

"Założenia krajowej polityki miejskiej do roku 2020".
W dokumencie jest mowa o wspieraniu zrównoważonego rozwoju ośrodków miejskich, który miałby być zrealizowany m.in. przez "zreformowanie systemu podatku od nieruchomości". W nawiasie znajduje się propozycja: "np. poprzez wprowadzenie podatku od wartości nieruchomości ad walorem lub podatku zależnego pośrednio od wartości nieruchomości".

- Ta propozycja mówi o tym, że rząd będzie próbował wprowadzić podatek od wartości nieruchomości, który powszechnie jest nazywany podatkiem katastralnym !

Przyjęcie 1 proc. stawki podatku katastralnego spowoduje, w przypadku mieszkania o wartości 300 tys. zł, za które obecnie podatek wynosi rocznie od 100 do 200 zł, wzrost podatku wyniesie do 3 tys. zł.

- W przypadku domu jednorodzinnego stawka podatku od nieruchomości wynosi 500-600 zł. Po wprowadzeniu podatku mogłoby to sięgnąć 7 tys. Zł !
Podatek katastralny uderzy w szczególności w osoby o niskich dochodach, które "przez pokolenia budowały swoje domy, składały się na mieszkania, wykupywały mieszkania komunalne" i w ludzi młodych.
Wiem, drażni Cię ta wiadomość
Może masz ją zlekceważyć, nie myśleć o niej, nie zastanawiać się, co będzie, jak nie starczy na kredytowe raty, utrzymanie domu i podatek katastralny?
A może sądzisz, że to jakaś nowość, ten podatek katastralny, że budżet się wali i rząd szuka pieniędzy?

No cóż, jesteś młody, jestem pewna, że jeśli będziesz chciał, to znajdziesz odpowiedź na wszystkie wątpliwości, wyjaśnisz również i to, od jakiego czasu władzom i potencjalnym właścicielom twego przyszłego mieszkania marzy się podatek katastralny.
Tylko obudź się wreszcie, zanim będzie za późno i nie daj się nabrać na „przepisy przejściowe”, które zapewniać Cię będą, że minister właściwy zobowiązany jest do opracowania planu pomocy tym, których nie będzie stać na płacenie tego haraczu. Bo on jest wymyślony nie po to, abyś mógł zachować mieszkanie, ale po to, by za bezcen mógł go przejąć bank i komornik.

skomentuj

Re; HANOS.

+43 / -34

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość)  •

Już jest za późno!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Markowskiego etet w PAN za moje pieniądze

+57 / -41

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edward55 (gość)  •

Proszę Państwa,
dwa lata temu tygodnik „Polityka” wydrukował artykuł „Podzielmy Polskę”. Z tego co zapamiętałem inspiracją do artykułu było wystąpienie prof. Radosława Markowskiego na 14 zjeździe socjologów. Wygłosił tam referat o racjonalnych przesłankach podzielenia Polski na dwie części- PiS-landię i PO-landię. Tezy referatu znam z opisu Żakowskiego. Próbowałem dotrzeć do oryginału wystąpienia Markowskiego lecz bez powodzenia. W repozytorium zjazdu ani w pozjazdowych materiałach nie będzie tego wystąpienia. Na opis Żakowskiego zareagowali Tusk i „Fakt” między innymi. Po drobnym szumie propagandowym gdy Tusk przypisał cechy NRD dla PiS a RFN przyrównał do PO sprawa na rok ucichła.
Po roku w komentarzu powyborczym na portalu wyborcza.pl ukazał się wywiad pt. „Prof. Markowski: Gdyby wygrał PiS, poszlibyśmy na dno” z fragmentem -
…....”I ten elektorat PiS powinien być niesłychanie wdzięczny elektoratowi PO za to, co ich spotka w najbliższych czterech latach. Bo to ciężko pracujący, zaharowany elektorat PO oddaje do budżetu gigantyczne pieniądze w postaci podatków. Czyli przyczynia się do względnego dobrostanu wielu wyborców PiS. To nie jest wymówka, tylko opis rzeczywistości. 
Pieniądze - i słusznie - spływają do tych, którym się gorzej powodzi: do osób starszych, do tych, którzy sobie w życiu nie dają rady. Ale gdyby zwyciężyła Polska PiS, to nie udźwignęłaby Polski Platformy - wszyscy poszlibyśmy na dno. To tylko Polska platformerska może utrzymywać Polskę PiS-owską”.....
Nie rozumiem przekazu Markowskiego. Na zjeździe we wrześniu (lub październiku) 2010 twierdzi , że barierą rozwoju staje się brak zaufania społecznego i powstanie dwóch grup – jak to określił – oświeceniowo - świeckiej i katolicko – narodowej i w oparciu o doświadczenia Holandii proponował rozważyć pozytywy podziału a po roku stwierdza...gdyby zwyciężyła Polska PiS, to nie udźwignęłaby Polski Platformy.
Sądzę, że realizacja pomysłu Markowskiego o podziale byłaby dla mnie korzystna. Czułbym się lepiej w części gdzie gospodarka opierała by się na produkcji, nie byłoby żałosnych prywatyzacji i likwidacji przedsiębiorstw. a metr kwadratowy mieszkania kosztowałby jedną średnią pensję lub mniej jak w normalnych krajach. Sądzę, że gdyby technologia grafenu została opracowana w PiSlandii zostałoby to wykorzystane z korzyścią dla gospodarki. W PO-landii spieprzą grafen jak spieprzyli „niebieską elektronikę”. W PO-landii niech wymyślają to co uważają za ekonomię post industrialną, za nowoczesne usługi, nowoczesny handel, niech budują mieszkania po dwie pensje za metr a za drogi na nizinach niech płacą jak za alpejskie tunele. Niech tworzą „innowacje społeczne” skoro nie potrafią tworzyć technologicznych.
Niech uważają się za „nowoczesnych”-chociaż większość z nich nie potrafi wyjaśnić na czym ta ich nowoczesność polega. Ja wole być staroświecki tak jak nasi przodkowie, którzy stworzyli COP, potrafili zbudować Gdynię, scalili a jeden organizm ziemie trzech zaborów.
Uważam, przeciwnie do Markowskiego, że to tacy jak ja utrzymują platfusów. Sam Markowski ma etat w PAN, który jest utrzymywany z moich pieniędzy. Muszę płacić za telewizje kablową w której aby oglądać TV Trwam muszę płacić haracz dla Walterów, Weichertów i Solorza chociaż wcale mi to do szczęścia nie jest potrzebne.
Żyjmy w oddzielnych częściach po swojemu. Za jedno, maksimum dwa pokolenia mielibyśmy wiedzę empiryczną jaki system jest lepszy- przedmiotowy klientyzm, kompradorstwo itd. czy podmiotowość i samodzielność.

skomentuj

Bardzo dobry komentarz.

+37 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość)  •

O "technologicznie postępowej PO' nich zaświadczy ostatni obciach z
"basenem Narodowym" - dumą PO i oczkiem w głowie samego Donalda Tuska.
O stoczniach, kolejach, transporcie, autostradach już nie wspominając.
Poza tym, podtrzymuję to co napisałem wcześniej.
Towarzysz Markowski, to dobrze opłacany agent wpływu, który sporo kosztuje polskiego podatnika.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Markowskiego etet w PAN za moje pieniądze

+44 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edward55 (gość)  •

Proszę Państwa,
dwa lata temu tygodnik „Polityka” wydrukował artykuł „Podzielmy Polskę”. Z tego co zapamiętałem inspiracją do artykułu było wystąpienie prof. Radosława Markowskiego na 14 zjeździe socjologów. Wygłosił tam referat o racjonalnych przesłankach podzielenia Polski na dwie części- PiS-landię i PO-landię. Tezy referatu znam z opisu Żakowskiego. Próbowałem dotrzeć do oryginału wystąpienia Markowskiego lecz bez powodzenia. W repozytorium zjazdu ani w pozjazdowych materiałach nie będzie tego wystąpienia. Na opis Żakowskiego zareagowali Tusk i „Fakt” między innymi. Po drobnym szumie propagandowym gdy Tusk przypisał cechy NRD dla PiS a RFN przyrównał do PO sprawa na rok ucichła.
Po roku w komentarzu powyborczym na portalu wyborcza.pl ukazał się wywiad pt. „Prof. Markowski: Gdyby wygrał PiS, poszlibyśmy na dno” z fragmentem -
…....”I ten elektorat PiS powinien być niesłychanie wdzięczny elektoratowi PO za to, co ich spotka w najbliższych czterech latach. Bo to ciężko pracujący, zaharowany elektorat PO oddaje do budżetu gigantyczne pieniądze w postaci podatków. Czyli przyczynia się do względnego dobrostanu wielu wyborców PiS. To nie jest wymówka, tylko opis rzeczywistości. 
Pieniądze - i słusznie - spływają do tych, którym się gorzej powodzi: do osób starszych, do tych, którzy sobie w życiu nie dają rady. Ale gdyby zwyciężyła Polska PiS, to nie udźwignęłaby Polski Platformy - wszyscy poszlibyśmy na dno. To tylko Polska platformerska może utrzymywać Polskę PiS-owską”.....
Nie rozumiem przekazu Markowskiego. Na zjeździe we wrześniu (lub październiku) 2010 twierdzi , że barierą rozwoju staje się brak zaufania społecznego i powstanie dwóch grup – jak to określił – oświeceniowo - świeckiej i katolicko – narodowej i w oparciu o doświadczenia Holandii proponował rozważyć pozytywy podziału a po roku stwierdza...gdyby zwyciężyła Polska PiS, to nie udźwignęłaby Polski Platformy.
Sądzę, że realizacja pomysłu Markowskiego o podziale byłaby dla mnie korzystna. Czułbym się lepiej w części gdzie gospodarka opierała by się na produkcji, nie byłoby żałosnych prywatyzacji i likwidacji przedsiębiorstw. a metr kwadratowy mieszkania kosztowałby jedną średnią pensję lub mniej jak w normalnych krajach. Sądzę, że gdyby technologia grafenu została opracowana w PiSlandii zostałoby to wykorzystane z korzyścią dla gospodarki. W PO-landii spieprzą grafen jak spieprzyli „niebieską elektronikę”. W PO-landii niech wymyślają to co uważają za ekonomię post industrialną, za nowoczesne usługi, nowoczesny handel, niech budują mieszkania po dwie pensje za metr a za drogi na nizinach niech płacą jak za alpejskie tunele. Niech tworzą „innowacje społeczne” skoro nie potrafią tworzyć technologicznych.
Niech uważają się za „nowoczesnych”-chociaż większość z nich nie potrafi wyjaśnić na czym ta ich nowoczesność polega. Ja wole być staroświecki tak jak nasi przodkowie, którzy stworzyli COP, potrafili zbudować Gdynię, scalili a jeden organizm ziemie trzech zaborów.
Uważam, przeciwnie do Markowskiego, że to tacy jak ja utrzymują platfusów. Sam Markowski ma etat w PAN, który jest utrzymywany z moich pieniędzy. Muszę płacić za telewizje kablową w której aby oglądać TV Trwam muszę płacić haracz dla Walterów, Weichertów i Solorza chociaż wcale mi to do szczęścia nie jest potrzebne.
Żyjmy w oddzielnych częściach po swojemu. Za jedno, maksimum dwa pokolenia mielibyśmy wiedzę empiryczną jaki system jest lepszy- przedmiotowy klientyzm, kompradorstwo itd. czy podmiotowość i samodzielność.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sakowski!- precz z Dziennika

+38 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olga.malwowska (gość)  •

bo ciągniesz prasę łódzką na dno.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Redaktorze Sakowski !

+45 / -34

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kazek (gość)  •

nie chcę słuchać Markowskich i innych ludzi salonu PO.

odpowiedzi (0)

skomentuj

profesorski CZERWONY KUNDEL PIERDOLONY !

+32 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

windykator (gość)  •

PEJSATA K**** JEBANA !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zapomniał

+51 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość)  •

tylko dodać ze wyborcy PO robią swoje majątki kosztem wyborców PIS.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ty bydlaku

+47 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ldz (gość)  •

gdzies ty sie uchowal swiniowaty wykręcie?! chyba w izraelu...
moze tak go zawiesic na latarni przy ul.Kosciuszki. tak prewencyjnie;) byc moze ze zdanowska dla towarzystwa;)))

skomentuj

do Idz

+31 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

I to jest to wsparcie duchowe"ty bydlaku",tak to jest idea PISu.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 »
Reklama
Reklama