Menu Region

Skończy się kupowanie dorszy prosto z kutra

Skończy się kupowanie dorszy prosto z kutra

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Hubert Bierndgarski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Od przyszłego roku znad Bałtyku zniknie świeża ryba kupowana prosto z kutra, który wrócił z połowów. Zakaz sprzedaży wprowadza nowa ustawa, nad którą w piątek będzie obradował Sejm.
Przepisy o organizacji rynku rybnego nakazują rybakom sprzedaż ryb jedynie przez Aukcję Rybną lub powiązane z nią Lokalne Centra Pierwszej Sprzedaży Ryb. Rybacy oraz przetwórcy ryb nie zgadzają się z nowymi przepisami. Twierdzą, że są niezgodne z konstytucją i swobodą prowadzenia działalności gospodarczej.

Innego zdania są oczywiście przedstawiciele rządu. Tłumaczą, że dzięki ustawie będą mogli skutecznie kontrolować połowy ryb, w szczególności dorszy.

Według projektu nowej ustawy skupem ryb będzie mogło zajmować się tylko sześć podmiotów. Zanim jednak trafi do sklepu lub dalszego przerobu, zostanie zewidencjonowana, a dane na bieżąco będą przekazywane do Centrum Monitorowania Rybołówstwa, które analizuje połowy polskich rybaków.

- Taki system skupu ryb pozwoli nam na skuteczne kontrolowanie limitów połowowych, szczególnie na dorsze - przekonuje Kazimierz Plocke, wiceminister do spraw rybołówstwa. Zwraca uwagę, że już drugi rok z rzędu z powodu przekroczonych limitów musimy wprowadzać czasowe zakazy połowów.

W podobnym tonie wypowiada się Wiesław Kamiński, prezes Aukcji Rybnej w Ustce. - To nie rybak jest dla aukcji, ale aukcja i lokalne centra dla rybaków - mówi. Przekonuje, że wprowadzenie tego zapisu usprawni kontrolę nad przepływem złowionej ryby. Poza tym dzięki sprzedaży w formie licytacji rybak będzie mógł liczyć na lepszą cenę.

Z zapisami w nowej ustawie nie zgadzają się jednak przetwórcy ryb, którzy jednoznacznie wskazują, że dokument ograniczy swobodę ich działalności gospodarczej.
1 »
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

I tak być powinno

+39 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kolobrzeżanin (gość)  •

Pięknie brzmi "Świeże ryby prosto z kutra"
Rzeczywistość
Nieświeże ryby których nie kupił hurtownik, myte wodą z kanału portowego sprzedawane nie przez rybaków ale brudnych pośredników bez świadectw zdrowia.
Protestujący rybacy nigdy nie sprzedawali świeżej ryby prosto z kutra, ale "prosto do samochodu chłodni" poza oficjalnym obiegiem.
Szanujący się mieszkaniec Kołobrzegu kupuje ryby w sklepie rybnym gdzie ma gwarancje jakości.

odpowiedzi (0)

skomentuj