Menu Region

W Lidze Mistrzów najgoręcej będzie w Atenach

W Lidze Mistrzów najgoręcej będzie w Atenach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki

Prześlij Drukuj
Po tym, jak policjant zastrzelił nastolatka, przez ostatnie noce trwały zamieszki w centrum ten. Dziś stolicę Grecji czeka kolejny gorący wieczór. Panathinaikos podejmuje bowiem w Lidze Mistrzów cypryjską drużynę Anorthosis Famagusta. Stawką rywalizacji jest awans do 1/8 finału Champions League.
Pomijając kwestie zagrożenia, które niesie ze sobą liczba gorącokrwistych kibiców w jednym miejscu, mecz debiutanta z Cypru, mającego w składzie Łukasza Sosina, z "Koniczynkami" niespodziewanie urósł do rangi szlagieru ostatniej kolejki fazy grupowej tych rozgrywek.

- Dla obu drużyn będzie to mecz jak niczym finał Ligi Mistrzów. Jestem przekonany, że na własnym boisku dokończymy robotę - powiedział pomocnik ateńczyków Gilberto Silva.

Grekom do awansu wystarczy tylko remis, po tym jak w poprzedniej kolejce pokonali 1:0 Inter na stadionie San Siro w Mediolanie. Cypryjczycy (z greckiej strony wyspy) muszą wygrać. Nie jest to niemożliwe, bowiem w pierwszym spotkaniu między tymi drużynami w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów schodzili z boiska z tarczą (3:1).


Niespokojnie jest na ulicach w Atenach. Do trzęsienia ziemi doszło też w gabinetach władz Anorthosisu - przed tygodniem do więzienia, za malwersacje finansowe, trafił prezes klubu Andreas Panteli.

- Mówi o nas już cała Europa. Teraz, jeśli chcemy osiągnąć jakiś sportowy sukces, musimy przywieźć z Aten odpowiedni rezultat - stwierdził trener mistrzów Cypru Temuri Ketsbaia. - To spotkanie ważne dla całego greckiego futbolu - to z kolei głos szkoleniowca Koniczynek Henka Ten Kate.

Walka o awans do kolejnej rundy toczyć się dziś będzie również w grupie A, gdzie Chelsea podejmuje rumuński Cluj, a Roma gości Bordeaux. Z tej czwórki szans na grę w kolejnej rundzie LM nie ma tylko Cluj. Prowadzącą w tabeli Romę od trzeciego Bordeaux dzielą jedynie dwa punkty.

Bez większych emocji mecze rozgrywać będą zespoły z grup C i D, gdzie wszystkie karty są już rozdane. Do 1/8 awans zapewniły sobie przed dwoma tygodniami Atletico Madryt, Liverpool, Barcelona i Sporting Lizbona.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się