Menu Region

Prezydencki samolot wpadł w turbulencje

Prezydencki samolot wpadł w turbulencje

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Prezydent Lech Kaczyński przyleciał do Korei Południowej na pokładzie samolotu Tu-154M. To ta sama maszyna, która uległa awarii trzy dni temu w Mongolii. Usterka była na tyle poważna, że gdyby nie usunięto jej na ziemi, mogłoby dojść do katastrofy.
Awaria została usunięta i samolot przyleciał z Ułan Bator do Tokio, aby zabrać stamtąd prezydenta do Seulu. Lech Kaczyński, pytany przez dziennikarzy na pokładzie samolotu czy nie boi się nim lecieć odpowiedział, że każdy lot wiąże się z pewnym ryzykiem.

Dzisiaj podczas lądowania w Seulu prezydencki samolot wpadł w turbulencje i pilot dwukrotnie podchodził do lądowania. Wprawdzie w tym czasie w Seulu było słonecznie i widoczność była dobra, ale wiał silny wiatr.

W trakcie rozpoczynającej się wizyty w Korei Południowej prezydent Lech Kaczyński spotka się z prezydentem Lee Myung-bak i premierem Han Seung-soo. Będzie też uczestniczył w podpisaniu programu współpracy między rządami Polski i Korei Południowej w dziedzinie kultury, nauki i edukacji. Ponadto otrzyma tytuł doktora Honoris Causa Uniwersytetu Studiów Zagranicznych Hankuk.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się