Menu Region

Posłowie PiS odpierają zarzuty o pijaństwo i burdę w hotelu

Posłowie PiS odpierają zarzuty o pijaństwo i burdę w hotelu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

TVN24, pl

2Komentarze Prześlij Drukuj
Do Sejmu wpłynęło pismo, w którym kancelaria adwokacka reprezentująca hotel w Limassol na Cyprze stwierdza, że posłowie Karol Karski i Łukasz Zbonikowski upili się, a następnie jeździli samochodami golfowymi. - Te zarzuty są wyssane z palca. Naruszono naszą godność i dobre imię polskiego Sejmu - odpowiedzieli posłowie PiS w specjalnym oświadczeniu.
W piśmie, jakie dostała Kancelaria Sejmu czytamy: "Podczas pobytu w hotelu, parlamentarzyści upili się i 25 listopada 2008 roku w późnych godzinach wieczornych, bez zgody ze strony naszych klientów, bezprawnie zaczęli prowadzić dwa samochody (do jazdy po polu golfowym - red.) w sposób niedozwolony (...). Ze względu na swój stan spowodowali poważne szkody, szacowane na 10140 euro plus VAT."


Karol Karski pytany przez dziennikarzy, czy to prawda, zaprzeczył. - Wiem, co robiłem, a czego nie robiłem - tłumaczył się Karski. Poseł powiedział, że to obsługa hotelu źle dba o hotelowe mienie, a teraz chce zrzucić winę na posłów. - To typowy przykład naciągactwa - powiedział poseł PiS.

Karski zaprzeczył też informacjom, że posłowie zasłaniając się immunitetem odmówili rozmowy z policją. Jak relacjonuje hotel, pijani posłowie nie chcieli poddać się badaniu, które pozwoliłoby jednoznacznie stwierdzić, czy to oni prowadzili samochody golfowe. W piśmie informuje:" Policja przeprowadziła śledztwo w sprawie incydentu oraz próbowała uzyskać oświadczenia od polskich przedstawicieli. Polscy przedstawiciele powołali się na immunitet poselski i odmówili oficerowi policji złożenia zeznań lub poddania się testowi DNA."

Karski twierdzi natomiast, że rozmawiał z policją. - To była grzeczna i sympatyczna rozmowa. Po jej zakończeniu policjant stwierdził, że nie ma tu nic do roboty i odszedł - mówił Karski. Dodał, że cały incydent został wyjaśniony na miejscu i nie wie, dlaczego hotel wnosi jeszcze jakieś pretensje.

- Domagamy się od hotelu natychmiastowego wycofania pomówień oraz przeprosin - ogłosili posłowie w przygotowanym oświadczeniu. Ponadto domagają się "stosownych działań w ich obronie ze strony marszałka Sejmu oraz polskich służb dyplomatycznych na Cyprze".

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wstyd międzynarodowy

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Skarga Piotr (gość)  •

To , że Karski jest alkoholikiem wiadomo nie od dziś . Biedna Kruk przy nim to abstynentka.
Ale wstyd za ty czerwone nosy i piane mordy spada na wszystkich POLAKÓW!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Posłowie PiS ostatnimi czasy lubią sięgać do kieliszka

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

REM (gość)  •

Wstyd. Posłowie PiS ostatnimi czasy lubią sięgać do kieliszka. Niedawno Krókowa, teraz tych dwóch. A brat Jarosława, też przecież lubi sobie golnąć.

odpowiedzi (0)

skomentuj