Menu Region

Blanik i Korol nie muszą się martwić o pieniądze

Blanik i Korol nie muszą się martwić o pieniądze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Waldemar Gabis

Prześlij Drukuj
Z mistrzami olimpijskimi z Pekinu, gimnastykiem Leszkiem Blanikiem i wioślarzem Adamem Korolem, rozmawia Waldemar Gabis.
Gimnastyka i wioślarstwo nie są tak popularne, jak piłka nożna, gdzie grający w niższych ligach zarabiają więcej od Was.
Korol: Pod tym względem piłkarze są zbyt rozpuszczeni. Prawdopodobnie jednak w życie wejdą przepisy, które zagwarantują nam trzyletnie stypendia.
Blanik: To bardzo dobry pomysł, bo nie trzeba będzie się "żyłować" w roku poolimpijskim.

Ile pieniędzy dostajecie z Ministerstwa Sportu?

Korol: Około pięciu tysięcy złotych na rękę.
Blanik: Dla nas najważniejsza jest jednak chęć odniesienia sukcesu. A pieniądze mogą dodatkowo mobilizować.

Czy tak doświadczonym sportowcom potrzebny jest trener?
Korol: Czasami jesteśmy rozlaźli, marudni... Wtedy Aleksander Wojciechowski [opiekun polskiej czwórki podwójnej od ponad 10 lat, przez Międzynarodową Federację Wioślarską uznany za najlepszego wioślarskiego trenera na świecie w 2008 roku - red.] potrafi postawić na swoim, potrafi nas zebrać razem. Przy tym wszystkim nie jest zamordystą i bierze pod uwagę nasze sugestie. Blanik: Trener [Blanik z Andriejem Lewitem współpracuje od 12 lat - red.] w tej chwili jest raczej od doradzania. Wie, co mnie drażni, wie, gdzie ma stanąć podczas zawodów, jak ustawić skocznię. Może się wydawać, że to błahe sprawy, ale właśnie one dają zawodnikowi poczucie bezpieczeństwa.
Korol: Zawsze chce mi się śmiać, gdy trenerzy innych ekip jadą podczas wyścigu wzdłuż toru na rowerach i coś krzyczą. My z tych podpowiedzi na pewno byśmy nie korzystali, bo sami wiemy, co mamy robić. Wszystko, co ważne, ustalamy przed startem.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się