Menu Region

Zapowiada się gorący mecz w zimowej temperaturze

Zapowiada się gorący mecz w zimowej temperaturze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Lehmann

Prześlij Drukuj
Remis? Z takiego wyniku nikt w Poznaniu nie będzie zadowolony - mówi przed dzisiejszym meczem Pucharu UEFA z Deportivo La Coruna trener Lecha Franciszek Smuda. By marzyć o wyjściu z grupy H, Kolejorz musi pokonać Hiszpanów.
Kibice w stolicy Wielkopolski liczą, że podtrzymana będzie dobra passa w starciach na Bułgarskiej z drużynami z Primera Division.

Kiedy 25 lat temu Lech grał z Athletic Bilbao w Pucharze Europy, też niewielu dawało mu szanse na wygraną. A jednak poznaniacy, po golach Okońskiego i Niewiadomskiego, wygrali 2:0. W rewanżu byli już bez szans, lecz teraz jest przecież tylko jeden mecz.

- Doskonale pamiętam też słynne spotkanie z Barceloną w 1988 roku. Siedziałem na trybunach i modliłem się, by Pachelski strzelił karnego. Lech pechowo odpadł, ale potrafił dwa razy zremisować z ekipą z Katalonii - wspomina Piotr Reiss.

Obecny kapitan Kolejorza jest przekonany, że jego drużyna też nie zawiedzie. - Dla nas będzie to mecz życia, dla nich tylko jeden z wielu, może nawet nie najbardziej istotny w sezonie. Na pewno będziemy bardziej zmotywo-wani niż rywale - dodaje Reiss.

We wtorek zespół Lecha nie trenował, piłkarze spotkali się tylko w sali konferencyjnej po to, by przestudiować sposób gry dzisiejszego przeciwnika.

- Hiszpanie mają na koncie dwa punkty więcej od nas, więc w czwartek gościom wystarczy remis. Tu widzę nasze szanse. Nie będą za wszelką cenę atakowali. My natomiast znacznie lepiej czujemy się w ofensywie - mówi Ivan Djurdjević.

- Oglądaliśmy fragmenty ostatnich meczów Deportivo. Wydaje się, że w tej chwili są mocniejsi niż AS Nancy. Widać po ich ostatnich meczach w lidze, że po słabym początku wyraźnie się rozkręcili. Dobrze spisali się też w starciu z Feyenoordem. Jednak gdy analizowaliśmy grę Hiszpanów, to chłopaki sami mówili, że ich też można kiwnąć, też można im strzelić bramkę. Tremy nie będzie, kompleksów także żadnych nie mamy, wyjdziemy z wiarą we własne umiejętności - mówi Franciszek Smuda.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się