Menu Region

Sprzedał syna terrorystom, by zrobił zamach w Bombaju

Sprzedał syna terrorystom, by zrobił zamach w Bombaju

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rhys Blakely, Bombaj "The Times"

1Komentarz Prześlij Drukuj
Jedyny terrorysta ujęty po ataku w Bombaju twierdzi, że trafił w szeregi pakistańskich bojowników podejrzewanych o dokonanie masakry w hotelu Taj Mahal z woli swojego ojca, który w zamian otrzymał pieniądze.
Pakistańczyk z Pendżabu Azam Amir Kasav zeznał podczas przesłuchania, że jego ojciec Amir przedstawił go dowódcy znanego ugrupowania terrorystycznego Laszkar-e-Taiba. Dowódca znany jako "chacha" (wujek) zapłacił Amirowi za syna. Kasab utrzymuje, że pochodzi z biednej rodziny i wcześniej zajmował się pracą fizyczną.

Zdaniem ekspertów ds. bezpieczeństwa kupowanie rekrutów jest jedną z trzech głównych metod werbunku stosowanych przez islamskich ekstremistów. Oprócz tego przyszli terroryści kształceni są w rozsianych po całym Pakistanie islamskich seminariach zwanych madrasami, bądź trafiają do organizacji pod wpływem gróźb kierowanych do ich rodzin.

Specjaliści dodają jednak, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby wyciągać ostateczne wnioski co do przeszłości Kasaba i jego oddziału. W przesłuchaniu 21-latka uczestniczy podobno 15 indyjskich funkcjonariuszy. Wielu z nich dzieli się z mediami własną interpretacją zeznań terrorysty.

Według opinii niektórych znawców tematu płynna angielszczyzna Kasaba świadczy o tym, że wywodzi się on ze stosunkowo majętnej pakistańskiej klasy średniej. Może on być tak zwanym bojownikiem wysokiej kategorii - osobą dobrze wykształconą, nieźle sytuowaną i nieszkoloną w islamskim seminarium. Jest zatem mało prawdopodobne, aby jego rodzina znajdowała się w poważnych tarapatach finansowych i była skłonna do brania łapówek.

Eksperci wątpią też, aby rekrutowi, który trafił do organizacji terrorystycznej pod przymusem, powierzono przeprowadzenie ataku na podobną skalę jak ten w Bombaju. - Nie posłaliby kogoś, kto mógłby narazić misję na szwank - uważa dr Lakshman z Instytutu Zarządzania Konfliktami w Delhi.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

próchnica

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

srak (gość)  •

"większość zamachowców idących na śmierć poleca pastę Colgate" ;]

odpowiedzi (0)

skomentuj