Menu Region

Rodzice muszą pożyczać pieniądze na wyprawkę szkolną dla...

Rodzice muszą pożyczać pieniądze na wyprawkę szkolną dla dziecka

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

MP

1Komentarz Prześlij Drukuj
Wyprawka szkolna jest bardzo droga. Rodzice często muszą pożyczać na nią pieniądze Wyprawka szkolna jest bardzo droga. Rodzice często muszą pożyczać na nią pieniądze

Wyprawka szkolna jest bardzo droga. Rodzice często muszą pożyczać na nią pieniądze (© Małgorzata Genca/archiwum)

565 złotych to średnia kwota jaką trzeba przeznaczyć na szkolną wyprawkę dla dziecka. Co drugi polski rodzic musi mocno zaciskać pasa by uzbierać tę kwotę, a co czwarty na ten cel jest zmuszony pożyczać pieniądze - wynika z badania Millward Brown przeprowadzonego dla Krajowego Rejestru Długów.
- Ja odkładanie pieniędzy na wyprawki dla dzieci zacząłem praktycznie od początku roku, po kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Wrzesień to dla nas zawsze duży stres. Na szczęście młodszy syn, który idzie do pierwszej klasy, dostanie podręczniki za darmo. Dla starszego, czwartoklasisty, będziemy wnioskować o zwrot za książki - mówi pan Grzegorz z Gdańska.

Wyprawka na rok szkolny 2015/2016. Rodzice zadłużają się na zakup podręczników

Jak wynika z badania Millward Brown tylko dla 16% rodziców koszt zakupu wyprawki szkolnej jest nieodczuwalny finansowo. 58% musi ograniczyć inne wydatki, aby wyposażyć dziecko do szkoły, a co czwarty rodzic nie jest w stanie kupić wszystkich przyborów.

Przygotowanie dziecka do szkoły najbardziej obciąża budżet tych, których pociechy uczą się w gimnazjum. Aż 43% osób skarży się, że jest to dla nich duży bądź bardzo duży koszt. Najmniej odczuwają to rodzice, którzy swoje dzieci wysyłają do szkoły zawodowej – to duże obciążenie dla budżetu 23% rodzin.

Niepokojące jest to, że ponad 70% badanych nie jest w stanie sfinansować wyprawki dla dzieci z własnych pieniędzy. 25% korzysta z przygotowanych na ten cel dofinansowań – pomocy państwa lub organizacji pozarządowych, co czwarty pożycza pieniądze, a co piąty odkłada w czasie spłatę innych zobowiązań.


- Miesiące wakacyjne to dla wielu rodziców bardzo ciężki okres. Muszą liczyć się z wieloma wydatkami związanymi z wyprawieniem dziecka do szkoły. Choć każdy chce swojemu dziecku kupić wszystko, co najlepsze, nie powinno się tracić głowy. Warto przemyśleć, jak zaoszczędzić i nie doprowadzić swojego domowego budżetu do ruiny. Mozę się to skończyć popadnięciem w długi, a w konsekwencji wpisaniem do Krajowego Rejestru Długów. Dobrym sposobem jest kupowanie przyborów stopniowo, np. już na początku wakacji lub zamiast nowego drogiego piórnika, pomyśleć, czy ten z poprzedniego roku jeszcze się nadaje - radzi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów.


Warto pamiętać, że w firmach zatrudniających przynajmniej 20 osób na etaty jest obowiązek tworzenia Zakładowych Funduszów Świadczeń Socjalnych, które moga wspomóc w zakupie podręczników. ZFŚS nie jest opodatkowany i zwolniony ze składek ZUS, niewykorzystane środki w danym roku przechodzą na następny.


1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

.....

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

erka (gość)  •

nie ma w tym nic dziwnego. sama tak robię jeśli muszę. warto wiedzieć jednka, gdzie zapłacimy najmniej. tu zrobili fajne zestawienie:kasanaobcasach.com.pl/wyprawka-dla-pierwszaka-20152016-gdzie-zaplacimy-najmniej-1064 spojrzałam i rzeczywiście się zgadza :)

odpowiedzi (0)

skomentuj