Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach. Obiecują pomoc w...

    Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach. Obiecują pomoc w odbudowie

    Anna Gronczewska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach. Obiecują pomoc w odbudowie
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Grzegorz Gałasiński

    Mieszkańcy Mileszek nie wyobrażają sobie, że na ich osiedlu zostanie wybudowany murowany kościółek. Nie zostaną sami z problemem.
    Jeszcze w poniedziałek odbyło się spotkanie mieszkańców Mileszek. Byli na nim proboszcz parafii św. Doroty, ks. Janusz Banachowski oraz Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. Rozmawiano o odbudowie zabytkowego kościoła, który pochłonął ogień.

    - Nie wyobrażamy sobie, żeby nasz kościół nie został odbudowany - mówi jeden z mieszkańców Mileszek. - Jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do kurii. Usłyszeliśmy, że kilka ocalałych belek może być wykorzystanych przy odbudowie naszego kościółka. Kuria zadeklarowała pomoc.

    W poniedziałek na miejsce pożaru przyjechała Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. Rozmawiała z proboszczem. Chce pomóc w odbudowie kościoła.


    Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach. Spłonął zabytkowy kościół

    - Wszystko zależy od tego, jakiej pomocy będzie chciała strona kościelna - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi. - Po rozmowie z proboszczem parafii pani prezydent wie, że ma dojść do wewnętrznego spotkania władz kościelnych w sprawie dalszych losów kościoła w Mileszkach. Po nim będziemy wiedzieli, jakie są plany kurii. Na razie wiemy, że kościół powstanie. Nie ma decyzji, czy z cegły czy z drewna. Jeśli dowiemy się, jakiej pomocy oczekują władze kościelne, będziemy mówić o konkretach. Nie wiemy, czy np. są prawne możliwości pomocy finansowej. Ale możemy np. pomóc w uzyskaniu zezwolenia i organizacji zbiórki publicznej.
    Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, mówi, że kilku radnych już zadeklarowało chęć organizacji takiej zbiórki. - Kościół był ubezpieczony, choć na pewno uzyskana suma z ubezpieczenia nie pokryje kosztów jego rekonstrukcji. Trzeba będzie też wyciąć część drzew, bo podczas pożaru zostały nadpalone - mówi Kacprzak i dodaje, że chciałby spotkać się z abp. Markiem Jędraszewskim, ordynariuszem łódzkim, w sprawie kościoła w Mileszkach.

    - Chcę zaproponować, by na odbudowę kościoła w Mileszkach przeprowadzono zbiórkę we wszystkich kościołach archidiecezji - mówi przewodniczący Rady Miejskiej. - My na pewno będziemy pomagać. Choćby w uzyskaniu niezbędnych zezwoleń. Jesień i zima powinny być przeznaczone na gromadzenie dokumentacji. Mam nadzieję, że wiosną rozpocznie się odbudowa zabytkowego kościoła.

    - Odbudowa jest możliwa, zachowała się bogata dokumentacja, która pomoże w takiej rekonstrukcji - mówi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków. - Niestety, nie możemy wspomóc finansowo tej odbudowy, bo nie pozwalają na to przepisy. Możemy dać pieniądze na rekonstrukcję tylko wtedy, gdy zniszczonych jest 50 proc. zabytkowego obiektu.

    Urząd Marszałkowski urządza co roku konkursy, w których można pozyskać pieniądze na renowację zabytków. Ale istnieją wątpliwości, czy można uzyskać pomoc w przypadku całkowitej odbudowy spalonego zabytkowego obiektu.

    Śledztwo w sprawie pożaru kościółka prowadzi policja. Wiele wskazuje, że jego przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej. Trwa zabezpieczenia śladów, oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.


    Fakty

    • W woj. łódzkim znajduje się około stu zabytkowych drewnianych kościołów. Nie wszystkie na terenie archidiecezji łódzkiej. Pożar kościoła w Mileszkach nie jest jedynym, jaki miał miejsce w ostatnich latach w naszym regionie.
    • W 2008 roku spłonął doszczętnie drewniany kościółek w Sołku koło Opoczna w diecezji radomskiej. Pochodził z XVIII wieku. Po dwóch latach kościół odbudowano, ale nie drewniany, tylko murowany. Jedynie wzorowany na poprzednim.
    • W 1987 roku spłonął zabytkowy drewniany kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Szczawinie koło Zgie-rza. Na jego miejsce zbudowano nowy, murowany kościół.

    • Natomiast w maju 1971 roku wybuchł pożar w łódzkiej katedrze. Spalił się dach kościoła. Uszkodzone zostały sklepienia, odpadły tynki. Woda, którą strażacy gasili pożar, a także spadające tynki uszkodziły ołtarz i organy. Na szczęście uratowano katedralną wieże. Łódzka katedra została odremontowana.

    ani



    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Strata nienaprawialna

    zasmucony niewierny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Odbudować to można budynek ale NIE ZABYTEK

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sabotaż gaśniczy

    zorientowany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Niezależnie od tego jak ludzie oceniają pożar kościoła i celowość "odbudowy zabytku" (przecież to niemożliwe), faktem jest że za zniszczenie zabytku w Mileszkach odpowiadają STRAŻACY....rozwiń całość

    Niezależnie od tego jak ludzie oceniają pożar kościoła i celowość "odbudowy zabytku" (przecież to niemożliwe), faktem jest że za zniszczenie zabytku w Mileszkach odpowiadają STRAŻACY. Usprawiedliwianie się niesprawnymi hydrantami to żadne wyjaśnienie - ktoś za te hydranty odpowiada, dlaczego w hydrantach przez bardzo długi czas remontu nie było wody?
    W sąsiedztwie kościoła znajduje się OSP, a tuż przy niej basen p. poż. który nie został wykorzystany!!!! (bo zamulony, ale DLACZEGO?).
    Popełniono ewidentny błąd w sztuce przy samym gaszeniu robiąc dziurę w dachu (niby celem wlewania wodo od góry, kiedy nie można było już wejść od środka), oczywiście polepszyło to przewiew powietrza i dodatkowo podsyciło ogień!
    Dlaczego, pomimo woli pomocy przez strażaków z OSP dowodzący akcją z PSP nie pozwolił ochotnikom wkraczać do środka. Zawrócono wezwanych na alarm strażaków z pobliskiego Andrespola - twierdząc że pożar jest już opanowywany!
    To wszystko skandal!
    Sam jestem ateistą i antyklerykałem więc kościoła jako miejsca kultu religijnego mi nie szkoda, ale bardzo ubolewam nad tym że straciliśmy tak wartościowy zabytek jakim był kościół w Mileszkach. Wszyscy nawiedzeni kretyni którzy cieszą się z takiej straty niech zadadzą sobie pytanie czy równie bardzo cieszyliby się gdyby tka samo "sprawnie" strażacy ratowali ich domy, szkoły ich dzieci itd.?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mafia

    jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 15

    Wszystkie kościoły tak powinny sie spalić w Polsce.Na odbudowanie kościoła pieniądze zawsze sie znajdą ale żeby biednym pomóc to niema na to pieniędzy . ksiądz za pieniądze starych moherów bawi...rozwiń całość

    Wszystkie kościoły tak powinny sie spalić w Polsce.Na odbudowanie kościoła pieniądze zawsze sie znajdą ale żeby biednym pomóc to niema na to pieniędzy . ksiądz za pieniądze starych moherów bawi sie z dziwka.... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Won do siebie

    Polak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Spieprzaj do Tel Awiw sekciarz antypolski.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ge

    ralt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Ciekawe dlaczego OSP z najbliższej dzielnicy dopiero po prawie 40minutach pojawiło się na miejscu, syrena nieubłaganie wyła, zdążyło się przebudzić pewnie z 70% dzielnicy.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    osp

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Dla sprecyzowania tepych komentarzy. Miejscowa OSP nie została w ogóle powiadomiona przez PSP a powinna w momencie otrzymania zgłoszenia z monitoringu. Najbliżej mieszkający druhowie po...rozwiń całość

    Dla sprecyzowania tepych komentarzy. Miejscowa OSP nie została w ogóle powiadomiona przez PSP a powinna w momencie otrzymania zgłoszenia z monitoringu. Najbliżej mieszkający druhowie po zorientowaniu się w sytuacji sami alarmowali resztę i od momentu wycia syren w ciągu 5 min byli już na miejscu. Wieszajcie psy na osobach odpowiedzialnych za nieudolnie podjęte decyzje a nie tych, którzy wylewali ostanie poty podczas akcji. Zapoznajcie się z prawdą, która jest skrzętnie ukrywana żeby nie odsłonić kulawego systemu zamiast pisać bzdury:/zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    osp

    bako (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Eh trzeba jeszcze wiedzieć, że OSP to ochotnicza straż i nie siedzi w mundurach i nie czeka na wybuch pożaru, co innego jest z tą strażą ,która została powiadomiona przez czujki. Syreny wozów...rozwiń całość

    Eh trzeba jeszcze wiedzieć, że OSP to ochotnicza straż i nie siedzi w mundurach i nie czeka na wybuch pożaru, co innego jest z tą strażą ,która została powiadomiona przez czujki. Syreny wozów strażackich wyly ;)zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Osp

    Mieszkaniec mileszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Prawda,nie siedzą na miejscu ale w innych przypadkach gdy właczano syrenę to do wyjazdu pojazdow na sygnale mijalo o wiele mniej czasu.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Druh

    OSP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mieszkańcu Mileszek - słabo jesteś zorientowany w sytuacji. Miejscowe OSP wyjeżdżając z garażu nie włączyło sygnałów dźwiękowych, a jedynie świetlne (biorąc pod uwagę odległość budynku OSP od...rozwiń całość

    Mieszkańcu Mileszek - słabo jesteś zorientowany w sytuacji. Miejscowe OSP wyjeżdżając z garażu nie włączyło sygnałów dźwiękowych, a jedynie świetlne (biorąc pod uwagę odległość budynku OSP od kościoła). Poza tym wielu druhów pobiegło na miejsce zdarzenia jeszcze przed wyjazdem wozu bojowego. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    mieszkaniec Mileszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Druhu, przyznaję rację.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KONTO

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    Jeśli zostanie utworzony Komitet Odbudowy Kościoła, to powinno zostać założone specjalne konto, na które można byłoby wpłacać pieniądze. Jeśli wszyscy, którym zależy na odbudowie wpłacaliby...rozwiń całość

    Jeśli zostanie utworzony Komitet Odbudowy Kościoła, to powinno zostać założone specjalne konto, na które można byłoby wpłacać pieniądze. Jeśli wszyscy, którym zależy na odbudowie wpłacaliby miesięcznie np. 50 zł budowa mogła by ruszyć już wiosną. A zatem ks. Proboszczu - do dzieła!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    GDZIE JEST UBEZPIECZYCIEL ?

    Władek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    W/W OBIEKT POWINIEN BYĆ UBEZPIECZONY ,TAK STANOWI PRAWO.
    JEŻELI NIE TO BARDZO PROSZĘ PRZEWODNICZĄCY TOMASZ K. ,HANNA Z. Z RADNYMI NIECH PONOSZĄ KOSZTY - PROSTE


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    klechy niech ponoszą koszty

    molesta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

    stać ich. podatków nie płacą


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może nie tak do końca

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    A z kąd takie masz informacje , podatków nie płacą tylko firmy zagraniczne patrz markety co pięć lat zmieniają właściciela

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

    co z tego, że odbudują, skoro to już nie to samo

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo