Menu Region

Tania energia z rzek i mórz zasili cały świat

Tania energia z rzek i mórz zasili cały świat

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Różycki

Prześlij Drukuj
Wytwarzanie elektryczności dzięki rzekom i oceanom stanie się jeszcze bezpieczniejsze i wydajniejsze. Wszystko dzięki wynalazkowi amerykańskich naukowców z University of Michigan.
Składające się z sieci wąskich cylindrów urządzenie można zainstalować wszędzie, gdzie jest choć najmniejszy prąd wodny.

Prędkość wody była zawsze problemem w pozyskiwaniu energii z rzek, jezior i mórz. Większość obecnie istniejących technologii wymaga, by strumień cieczy poruszał się z szybkością przynajmniej 6 węzłów, czyli około 10 km/h.

Tymczasem w większości akwenów na świecie prądy mają zaledwie 3 węzły lub mniej.
Z tego powodu budowano np. tamy, które produkują "zieloną" energię kosztem zalewania wielkich terenów. Z kolei elektrownie polegające na pływach czy falach miały z tego powodu zbyt małą wydajność.

Jednak najnowszy wynalazek współfinansowany przez rząd USA zupełnie obchodzi powyższe problemy. System nazwano Vivace, co jest skrótem od "wibracje wywołane wirami tworzą czystą energię wodną". Każdy element takiej prądnicy to niewielki pionowy cylinder umieszczony na ruchomym stelażu.

Wystarczy nawet minimalny ruch wody, by wokół takich słupów wytworzyły się wiry, które zaczynają wprawiać je w ruch. Cylindry poruszając się w górę i w dół generują elektryczność. Do uruchomienia systemu wystarczy prąd o prędkości zaledwie jednego węzła.

- To zupełnie nowa metoda uzyskiwania energii z wody. W podobny sposób poruszają się ryby, sunąc przez wytwarzane przez siebie wiry. Sama siła ich mięśni by nie wystarczyła - mówi prof. Michael Bernitsas, pomysłodawca urządzenia.

Dodaje, że proces ten opisał już 500 lat temu Leonardo da Vinci. Włoch przestrzegał przed wibracjami, które mogą uszkodzić stojące w wodzie budowle. Przez wiele lat inżynierowie próbowali pokonać to zjawisko. - My jednak wzmacniamy te wibracje, by czerpać prąd z ich siły - tłumaczy prof. Bernitsas.
1 »
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się