Menu Region

"Musimy mieć świadomość, co będzie za pięćdziesiąt lat"

"Musimy mieć świadomość, co będzie za pięćdziesiąt lat"

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Agaton Koziński, pl

4Komentarze Prześlij Drukuj
Otwierając Konferencję Klimatyczną w Poznaniu premier Tusk powiedział, że koniunktura gospodarcza nie powinna mieć wpływu na zaangażowanie w ochronę klimatu.
Premier zaapelował o globalną solidarność w walce ze zmianami klimatycznymi i podkreślił, że aktywność człowieka nie powinna podważać symbiozy z naturą. - Myśląc o zmianach klimatycznych trzeba mieć świadomość tego, co będzie za 50 i 100 lat - mówił Tusk.

Marne szanse na kompromis

Szczyt ma doprowadzić do światowego porozumienia, które pozwoli uporać się z problemem globalnego ocieplenia.
Eksperci mają jednak wątpliwości, czy taka ugoda w ogóle jest możliwa. Nawet proekologicznej Europie nie udało się opracować wspólnego stanowiska w tej sprawie. USA, Indie i Chiny otwarcie sprzeciwiają się propozycjom wprowadzenia limitów na emisję dwutlenku węgla. Rozpoczynająca się dziś w stolicy Wielkopolski 14. Konwencja Klimatyczna ONZ jest najważniejszym wydarzeniem w dziedzinie ekologii w tym roku na świecie.

Za 90 mln zł zorganizowaliśmy imprezę, która ma jeden główny cel: doprowadzić do uchwalenia światowego porozumienia pozwalającego uporać się z problemem globalnego ocieplenia. Ale szanse na dokument, który przyjmie cały świat, są mizerne. O tym, jak duże nadzieje pokłada się w poznańskiej imprezie, najlepiej świadczy kaliber osób, które się na niej pojawią. Honorowym gościem będzie Al Gore, były wiceprezydent USA, który za ekologiczne działania otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Przyjedzie Arnold Schwarzenegger, gubernator Kalifornii. Do Poznania dotrzeć mają także Angela Merkel, kanclerz Niemiec, Nicolas Sarkozy, prezydent Francji, i Michaił Gorbaczow, ostatni przywódca ZSRR. Nie może zabraknąć sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona, gospodarza imprezy.

Poznań jest stacją w połowie drogi między ekoszczytami w Bali i Kopenhadze. Rok temu na 13. konferencji ministrowie środowiska państw ONZ podjęli decyzję, że na szczycie w stolicy Danii zaplanowanym na 2009 rok zostanie podpisany dokument określający ramy porozumienia, które ma doprowadzić do globalnej redukcji poziomu emisji dwutlenku węgla. Tym samym przejdzie do historii przyjęty w 1997 roku protokół z Kioto - dokument, który od początku wzbudzał mnóstwo kontrowersji.

Jego ratyfikacji odmawiały USA i Rosja, a bez zgody na jego przyjęcie przez przynajmniej jedno z tych państw protokół nie obowiązywał (miał on wejść w życie, gdyby podpisało go co najmniej 55 państw, które emitują nie mniej niż 55 proc. dwutlenku węgla na świecie).
Moskwa i Waszyngton odmawiały złożenia podpisu, gdyż twierdziły, że te reguły doprowadzą do obniżenia ich możliwości produkcyjnych (doradca Władimira Putina nazwał nawet ten dokument ekonomicznym Auschwitz). W końcu w 2004 r. zdanie zmieniła Rosja.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

W opinii prokuratury można

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kopik (gość)  •

W opinii prokuratury można "uważać premiera Donalda Tuska za chama"...bez komentarza

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie szkoda pieniędzy

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wojciech.sobczak  •

Uważam, że to najwyższy czas zastanowić się globalnie nad kwestią nadmiernej emisji CO2 do atmosfery. Będzie to proces długi, gdyż wiele znaczących gospodarczo państw opiera produkuje energię na bazie węgla. Nowe, proekologiczne technologie są zbyt drogie do wprowadzenia od razu- zwłaszcza w czasie kryzysu finansowego. Jednakże, uważam, że powinny być wprowadzone limity emisji szkodliwych substancji zarówno w Europie, Azji i Ameryce tak szybko, jak pozwoli na to sytuacja gospodarcza. Chodzi tu bowiem o los przyszłych pokoleń,a w dużym uogólnieniu o los nie tylko NASZEJ planety. Smutne jest to, że większość z nas żyje chwilą i kieruje się w życiu wyłącznie materialistycznymi pobudkami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Szkoda pieniedzy ONZ

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

barry (gość)  •

Konferencja w Poznaniu - znakomity sposób na promocję miasta, ale temat jest równie bezsensowny jak "ile powinny ważyć gruszki, które mogą rosnąć na wierzbach". Nie ma żadnego zagrożenia wynikającego z globalnego ocieplenia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ekoparanoiczna religia

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

euro67 (gość)  •

Mam nadzieje ze Szczyt ekologiczny w Poznaniu zakarze oddychania bo to besensowna produkcja CO2... Oto na naszych oczach odbywa sie kolejny "sobor powszechny" nowej
ekoreligii, gdzie matka ziemia jest bogiem, a CO2 jest szatanem a
najwiekszymi grzechami sa: oddychanie, jedzenie miesa i jazda
samochodem. Za latanie samolotem maluczkim grozi ekskomunika, a
wielcy poswiecaja sie i lataja dla innych. Ten "sobor" stworzy nowe
dogmaty i narzuci je wszystkim razem z dziesiecina. Problem tylko w
tym ze nie mam zadnych wiarygodnych dowodow na to ze to czlowiek
jest odpowiedzialny za ocieplenie klimatu, bo zdarzalo sie to
wielokrotnie zanim czlowiek zaistnial i on i samochody i nawet
krowy...

odpowiedzi (0)

skomentuj