Menu Region

Jan Paweł II nie będzie patronem gimnazjum

Jan Paweł II nie będzie patronem gimnazjum

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Daria Kubiak

1Komentarz Prześlij Drukuj
Papież nie może być patronem szkoły. Radni gminy Szczytniki (Wielkopolska) nie zgodzili się, aby gimnazjum przy Zespole Szkół w Marchwaczu nosiło imię Jana Pawła II.
Powód? Szkoła nie zasługuje na takie imię, bo jest za mała - wynika z wyjaśnień przewodniczącego Rady Gminy. Rodzice nie mają wątpliwości - to atak na gimnazjum.

- Liczyliśmy na to, że radni poprą nasze starania o ustanowienie dla szkoły patrona - mówi rozgoryczona Anna Piekarska, przewodnicząca Rady Rodziców uczniów gimnazjum w Marchwaczu. - Sądziliśmy, że postać papieża Jana Pawła II, który nade wszystko kochał dzieci i młodzież, zjednoczy naszą lokalną społeczność - dodaje.

Przewodniczący rady gminy Szczytniki Andrzej Kupaj tłumaczy, że negatywna decyzja radnych nie odnosi się do wybranego przez szkołę patrona. Podkreśla, że wszyscy darzą go ogromnym szacunkiem. Skąd zatem odmowna decyzja? - Uznaliśmy, że małe gimnazja liczące zaledwie po kilkudziesięcioro uczniów funkcjonujące w zespołach szkół, niekoniecznie muszą mieć patrona - tłumaczy Andrzej Kupaj. Nie ukrywa, że przyszłość placówki wcale nie jest pewna.

Dla rodziców sprawa jest jasna. Radni ze Szczytnik, nie zrezygnowali z pomysłu likwidacji gimnazjum. - Łatwiej likwidować bezimienną szkołę, niż porywać się na unicestwienie placówki, której patronem jest papież, uważany za największy autorytet moralny naszych czasów - denerwuje się jedna z matek gimnazjalisty.

Przed kilku laty pomiędzy samorządem gminy, szukającym oszczędności poprzez zmniejszenie liczby szkół, a mieszkańcami Marchwacza doszło już do konfliktu. Zapowiedź likwidacji klas gimnazjalnych spotkała się wtedy z ostrym protestem.

Rodzice byli oburzeni tym, że dla władz gminy ważniejsza jest budowa dróg niż dobro dzieci. Na płotach pojawiły się wówczas napisy : ,,Sprzedali nas za asfalt". Ostatecznie władze gminy ugięły się pod presją rodziców. i w Marchwaczu powołano zespół szkół składający się z podstawówki i gimnazjum, w którym uczy się 45 dzieci.

Rodzice jak mogą wspierają gimnazjum. Organizują festyny, bale, dzięki którym zdobywają pieniądze na rzecz szkoły. W ten sposób pomagają gminie w jej utrzymywaniu placówki. - Ukoronowaniem tych starań miało być ustanowienie dla szkoły patrona. Decyzja rady gminy jest dla nas niezrozumiała - mówi Honorata Szymańska, dyrektorka Zespołu Szkół w Marchwaczu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Próba wymuszenia

+4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

studentMIM (gość)  •

Czyli z tego, co rozumiem, to rodzice dzieci z tego niewielkiego gimnazjum chcieli wymusić zachowanie szkoły, a przynajmniej utrudnić jej zamknięcie. Jak to się nie udało, to teraz starają się kreować "aferę".

odpowiedzi (0)

skomentuj