Menu Region

Dominika Gawęda: Tylko bez wątróbki, proszę

Dominika Gawęda: Tylko bez wątróbki, proszę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Dariusz Pawłowski

4Komentarze Prześlij Drukuj
O odkrywaniu smaków, podróżach z kuchnią w tle oraz swojej miłości do herbaty, kurczaków i gotowania opowiada Dominika Gawęda, wokalistka łódzkiego zespołu Blue Café.
Nie tylko śpiewanie jest pasją Dominiki Gawędy. Z wielką radością oddaje się też kulinarnym szaleństwom w kuchni. Lubi modyfikować, improwizować i komponować nowe potrawy z nietypowymi składnikami i przyprawami. Ale chociaż nie boi się eksperymentów, nigdy nie zjadłaby... świerszcza!

Sądząc po Twojej sylwetce, bardzo uważasz na to, co jesz.
Raczej tak. Staram się nie jeść tłusto. W moim menu jest dużo warzyw, sałatek i surówek. Oczywiście jem także mięso, ale takie, które nie jest przygotowywane w olbrzymiej ilości tłuszczu, tylko zrobione lekko. Staram się jeść po prostu zdrowo. I nie stosuję żadnych drakońskich diet!


To pewnie często Ci się zdarza, że widzisz coś do zjedzenia, do czego Twoje oczy się śmieją, Twój język się cieszy, a rozum mówi: "nie"...
Oj tak. Bardzo często! Jestem niebywałym smakoszem. Tak się u nas w zespole ułożyło, że Paweł Rurak-Sokal (lider zespołu Blue Café - przyp. red.) i Kamila Sowińska, nasza menedżerka, też się do tej grupy zaliczają. Kamila w szczególności - ona jest pod tym względem numer jeden chyba na całym świecie. Jednocześnie sama fantastycznie gotuje. Ja także bardzo lubię gotować. Poznaję nowe potrawy, uczę się - największą przyjemność sprawia mi, jeśli mogę coś ugotować dla najbliższych, a potem patrzeć na ich uśmiechnięte i zadowolone buzie i pytać: "A smakuje"? A potrafię pytać o to bardzo często, aż niektórych to denerwuje.

A czy należysz do kucharzy, którzy się najedzą już podczas gotowania, czy też jesz dopiero, jak wszystko jest gotowe i usiądziesz przy stole z gośćmi?
Chyba mam po mamie coś takiego, że kucharz je ostatni. Tak było zawsze u nas w domu. Moja mama zawsze gotowała i jadła ostatnia. Oczywiście, nie chodzi o to, że jadła w samotności, bo jedliśmy wszyscy razem, ale jadła na końcu. Najpierw nakładała nam, a później sobie. I ja też tak robię. Tak jest elegancko i myślę, że tak wypada.

Czyli jeśli wszyscy goście zjedzą i przeżyją, to można siadać do stołu?
Tak (śmiech). Czasem jednak nie wytrzymuję i podjadam przed podaniem do stołu. Jeżeli jest to coś pysznego, jakieś moje ulubione danie, to czasami, gdy goście nie widzą, ukradkiem wyciągam z garnka pojedyncze kawałki mięsa albo podjadam makaron. Ale to się dzieje tylko w ukryciu i nikt o tym nie wie.

Jakie są Twoje ulubione potrawy?
Lubię różnego rodzaju kuchnię. Ale uwielbiam kurczaka i przyrządzanie go na różny sposób sprawia mi największą przyjemność. Mam nawet taki jeden ulubiony przepis na kurczaka, w którym, można powiedzieć, prawie w ogóle nie ma tłuszczu, a potrawa jest wybitna i smakuje wyśmienicie. Polecam ją każdemu (patrz przepis Dominiki na stronie obok - przyp. red.).

1 3 4 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

co jest po śmierci - śmierć ?

+9 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

XXX (gość)  •

Co jest po śmierci - śmierć ? Czy często zastanawiasz się jak ona będzie wyglądała ?
Czy często masz takie myśli ? Czy zastanawia cię kiedy ona nastąpi ? Jeśli tak to mamy już dziś dla Ciebie stronę : http://smierc.org/ Wejdź już teraz i sprawdź datę swojej śmierci .

odpowiedzi (0)

skomentuj

:)

+9 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ola (gość)  •

Świetny wywiad bardzo mi sie podoba:D

odpowiedzi (0)

skomentuj