Menu Region

Gortat i Magicy nie dali szans Czarodziejom

Gortat i Magicy nie dali szans Czarodziejom

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
Przed przerwą było całkiem nieźle. Po zmianie stron było już o wiele gorzej. Koszykarze Polonii przegrali w Zgorzelcu z liderem PGE Turowem 65:82, ale nadal jest w czubie tabeli Polskiej Ligi Koszykówki.
Czarne Koszule pojechały pod naszą zachodnią granicę pokrzepione ostatnimi świetnymi meczami. Ludzie Wojciecha Kamińskiego wygrali trzy ostatnie spotkania, a w poprzednią sobotę pokonali na własnym parkiecie Energę Czarnych Słupsk po dwóch dogrywkach. Po meczu sami zawodnicy warszawskiego klubu przyznawali, że wielką sztuką było wygrać tamto spotkanie, grając słabo, a jak powiedział skrzydłowy Mariusz Bacik - bardzo źle.

W każdym bądź razie po tamtym meczu Polonia była czwarta w tabeli, a zgodnie z nowym systemem liczenia miejsc (według wskaźnika zwycięstw dzielonego przez liczbę rozegranych spotkań) Czarne Koszule były trzecie.

Wiadomo jednak było, że wygrać w piątek w Zgorzelcu będzie piekielnie ciężko. We wtorek Turów w pierwszym spotkaniu Pucharu Europy w kapitalnym stylu wygrał w niemieckim Bambergu z miejscowym Brose Baskets 69:39.

Także w piątek obrona podopiecznych trenera Saso Filipovskiego nie dała Polonii dużego pola do popisu. W pierwszej połowie jeszcze wszystko wyglądało całkiem nieźle. Goście ze stolicy długo utrzymywali dystans i dopiero w końcówce stracili kilka punktów z rzędu i przegrywali 37:45.

Stołeczni koszykarze na początku drugiej połowy kompletnie jednak się pogubili. Gracze Turowa punktowali raz za razem i w pewnym momencie prowadzili aż 26 punktami.

Trener Kamiński posłał zatem na parkiet rezerwowych, a ci nieco zmniejszyli straty.
Warto odnotować najdłuższy w sezonie występ w barwach Polonii Marcina Nowakowskiego. Utalentowany 19-letni rozgrywający zdobył 4 punkty. Najlepiej w ekipie z Warszawy spisał się Mariusz Bacik, który rzucił 15 punktów. Zawiedli Amerykanie.

Przyjezdni nie byli w stanie zatrzymać snajpera Turowa Damira Miljkovica. Chorwacki zawodnik rzucił 21 punktów. We wtorek Polonia w hali Koło o godz. 19 podejmie Kotwicę Kołobrzeg.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się