Menu Region

Do 2014 r. gigantyczna hala stanie w Warszawie

Do 2014 r. gigantyczna hala stanie w Warszawie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Oskar Berezowski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Poznaliśmy tajne plany rządu i władz Warszawy dotyczące budowy obok stadionu narodowego jednej z najnowocześniejszych hal widowiskowych w Europie.
Według ostatnich rozmów ma pomieścić 17 tys. widzów, choć wstępne negocjacje nie wykluczają, że obiekt byłby przystosowany na przyjęcie 20 tys. publiczności.

- W ostatnich dniach rozmawiałem o tym projekcie. Jestem w niego bardzo zaangażowany, ale wciąż jest wiele problemów - przyznał w rozmowie z "Polska The Times" minister sportu Mirosław Drzewiecki. - Chciałbym, by inwestycja została zakończona w 2014 r., ale to oznacza budowanie hali w pobliżu Stadionu Narodowego w trakcie Euro 2012. Trzeba sprawdzić, czy to możliwe - dodaje minister.

Jego słowa potwierdza szef sportu w urzędzie miasta Wiesław Wilczyński, który wizytował już największe obiekty w Japonii i Europie. Jednak najciekawszym pomysłem miejsko-rządowym jest wybór inwestora. Przez kilkanaście miesięcy trwały poszukiwania konsorcjów, które budują podobne obiekty, ale i nimi zarządzają.

- To tak zwani operatorzy. Budują hale na całym świecie po to, by organizować w nim widowiska z artystami, z którymi podpisali długoletnie umowy. W ten sposób są w stanie wynegocjować lepsze warunki dla siebie i zapewnić ruch w hali przez cały rok - tłumaczy Wilczyński.

Jeśli więc negocjacje sportowej ekipy miejskiej zakończą się sukcesem, w Polsce powstanie jedno z największych w Europie centrum rozrywkowe.

Urzędnicy zaangażowani w negocjacje milczą jak zaklęci na temat konkretnej firmy. Podobno zobowiązały ich do tego zainteresowane konsorcja. Polska strona chciałaby mieć u siebie obiekt podobny do hal O2 w Londynie i Berlinie. Pierwsza mieści 20 tys. widzów, druga 16 tys. Apetyt Warszawy zaspokoiłaby tak duża widownia.

Obie O2 są hipernowoczesne i oboma zarządza AEG - korporacja, która ma w swoim portfolio choćby Staples Center w Los Angeles (grają w niej drużyny NBA Lakers i Clippers), Colosseum w Cesar?s Palace w Las Vegas. Ich lista zawiera kilkadziesiąt pozycji.

- Nie interesuje nas obiekt mniejszy niż o pojemności 15 tys. Powód jest prosty. Aby pozyskać dużą imprezę sportową, już teraz trzeba mieć halę na minimum 12 tys. widzów. Przed nami są mistrzostwa świata w siatkówce w 2014 r. i musimy być na nie gotowi - zapewnia Wilczyński.

1 »
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

hala musi powstac

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pedro (gość)  •

Warszawa zasluguje na obiekt 20-22 tys.ludzi zwazywszy ze stolica nie posiada zadnych obiektow sportowych i ma baze sportowa jedna z najgorszych w Europie

odpowiedzi (0)

skomentuj