Menu Region

Od Legii za dużo się wymaga

Od Legii za dużo się wymaga

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki, Bratysława, Słowacja

1Komentarz Prześlij Drukuj
Rozmowa z Janem Urbanem, trenerem Legii Warszawa, przed meczami rundy wiosennej.
W rundzie jesiennej przytrafiły się Legii trzy wpadki. Żeby myśleć o mistrzostwie, wiosną trzeba będzie bardziej uważać.
Tak, ale wpadki zdarzyły się nie tylko nam. Mecze ze słabszymi rywalami przegrały Wisła Kraków i Lech Poznań. Naprawdę nie rozumiem pewnych wymagań, jakie nam się stawia. Nie wiem, skąd Legia ma syndrom wyższości. Patrząc na historię klubu, nie widzę, żeby miała powody do poczucia swojej wyższości nad innymi. A wymagania są takie, jakbyśmy zdobyli ze sto mistrzostw Polski, dwa Puchary UEFA i przynajmniej raz wygrali Ligę Mistrzów. Nie róbmy sobie, za przeproszeniem, jaj.

Może apetyty na sukces biorą się stąd, że Legia jest czołowym klubem w Polsce?

Ale wymagania, które stawiają kibice i media, często nie są adekwatne do rzeczywistości. W naszym kraju jest kilka klubów, które mają więcej tytułów niż Legia. Dlaczego więc my mamy być wyjątkowi? Zgadzam się, że zazwyczaj Legia jest w czołówce rozgrywek, bo zawsze miała duży potencjał ekonomiczny i piłkarski. Tylko że nie zawsze potrafiła go wykorzystać. Gdy sam grałem w lidze, Legia słynęła z takich wpadek.

Było tu wielu wielkich trenerów, bo tego klubu nie trenuje byle kto. Sukcesów powinno być więc zdecydowanie więcej. Przez ponad 90 lat historii Legia wygrywa jednak tylko od czasu do czasu. Zdobyła dziewięć razy mistrzostwo Polski i często ratowała się zdobyciem Pucharu Polski. Wiadomo, że o Legii się wiele mówi i wiele od niej wymaga, bo to klub ze stolicy etc. Ale muszą być ku temu jakieś podstawy.

Czy jest jakiś klub w Polsce, który ten syndrom wyższości ma podstawy mieć?

Tak, na przykład Górnik Zabrze, który zdobył 14 mistrzostw Polski i coś tam zawojował w europejskich pucharach.

Panu przeszkadzają te wymagania i presja z nimi związana?

Nie, ja się do niej przyzwyczaiłem. Wiecie, że jestem ambitny i wymagam od siebie bardzo wiele. Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu zdrowego rozsądku. Takim wymaganiom, jakie stawia się Legii, to mógłby sprostać Real Madryt, Bayern Monachium.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wymaga się w sam raz

+7 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Legia (gość)  •

Sam pan sobie odpowiedział: nie mamy największej liczby tytułów mistrza Polski, a powinniśmy mieć. DLatego nie wolno pozwalać sobie na porażki. Legia, to marka w Polsce i Europie, a to zobowiązuje.

odpowiedzi (0)

skomentuj