Menu Region

Grobelny nadal rządzi Poznaniem

Grobelny nadal rządzi Poznaniem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Cieśla

Prześlij Drukuj
Ryszard Grobelny nie stracił wczoraj stanowiska prezydenta Poznania. Sąd apelacyjny zwrócił sprawę, w której jest jednym z oskarżonych, do pierwszej instancji. Oznacza to, że miasto nie zostanie bez gospodarza w trakcie zbliżającej się konferencji klimatycznej.
Sam Grobelny prawdopodobnie pozostanie przy władzy do końca kadencji, czyli do jesieni 2010 roku.

Pierwszy wyrok zapadł w marcu. Grobelnego skazano na karę więzienia w zawieszeniu. Zarówno on, jak i czterech innych urzędników odpowiadali za nieprawidłowości przy przetargu z 2002 roku. Firma Grażyny Kulczyk kupiła wówczas zaniedbany, lecz atrakcyjnie położony grunt w centrum miasta. Zbudowała na nim drugie skrzydło centrum handlowego Stary Browar. Nabywca zapłacił za teren 6 milionów złotych. Zdaniem prokuratury był on wart ponad dwa razy więcej.

Różnica w cenie wynikała z faktu, że ziemię sprzedano jako park, mimo że w rzeczywistości była przeznaczona pod inwestycje. O prawdziwym przeznaczeniu gruntów wiedzieć mieli jedynie kupujący oraz urzędnicy.

Apelację od marcowego wyroku złożyli zarówno obrońcy, jak i prokuratura. Ta ostatnia miała zastrzeżenia jedynie do opisu czynu, za który został skazany Grobelny. Adwokaci domagali się z kolei zwrotu akt sprawy do pierwszej instancji, a nawet uniewinnienia oskarżonych. Sąd apelacyjny przychylił się do argumentów obrony. W swoim uzasadnieniu skrytykował orzeczenie sądu pierwszej instancji.

- Uzasadnienie z marca jest nieprecyzyjne, a szkoda, którą miało ponieść miasto, nie została udowodniona. Poza tym urząd miasta nie jest fabryką, której celem byłaby sprzedaż gruntu po jak najwyższej cenie. Na sprawę tej transakcji trzeba spojrzeć szerzej - wskazywał sędzia Paweł Sypniewski.

Z wyroku sądu apelacyjnego niezmiernie zadowolony jest Grobelny. Po jego ogłoszeniu stwierdził, że od początku spodziewał się właśnie takiego rozstrzygnięcia. - Innej decyzji nie mogło być, bo uzasadnienie z marca było bardzo słabe - mówił po wyjściu z sali rozpraw.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się